Analitykom wielkich firm chyba bliżej do filozofii niż znajomości mechanizmów rynkowych. A może to niska jakość artystyczna, ideologie odwróconych i wysokie ceny ich produktów powodują zmiany zachowań klientów. Za Ubisoftem kroczą kolejni jak EA i wkrótce Paradox co widać po tym jak wygląda Cities Skylines II i EU5 także wkrótce po 30 latach rynek zatoczy koło.
Fajnie że gra się rozwija natomiast pewne bardzo ważne elementy gry kuleją. Pierwsze mapy gry nadal są stare to spowodowało że wyrosły potężne Mody jak promods które dzielą społeczność. Nie możesz zagrac z kimś kto ma inną wersję gry zmienioną modami. Nawet delikatna modyfikacja kamery modem stanowi w tej kwestii problem. To powoduje że ciężko jest znaleźć normalne towarzystwo do gry bo społeczności są odizolowane od siebie. Bardzo małe sesje multiplayer przy tak duzym świecie stało się problemem I istotnym ograniczeniem. O ile gra jest przepełniona dużą zawartością nowych lokacji i pojazdów to efekty towarzyszące podróży nie wiele się zmieniły i gra kłuje monotonnościa i rutyną. Pewnych rzeczy nie da się tu zrobić na tym silniku. Pory zimowej nie zrobią już. Mechanika zniszczeń i brudzenia pojazdów też. Dlatego wszystkie nowości DLC to jest krótkotrwały efekt WOW ale szybko zdajesz sobie sprawę że ta nowa zawartość nie wpływa istotnie na ekonomie, efekty z jazdy i tą monotonność i są w gruncie rzeczy jak konfetti które szybko opada na ziemię.
Wg mnie ETS2 skręca w złym kierunku. Tej grze bardziej potrzebne jest odświeżenie obecnych DLC map zamiast dodawanie nowych terenów, a jeszcze ważniejszą sprawą jest dodawanie mechanik do gry aby urozmaicić rozgrywkę bo w tej kwestii nic się nie dzieje i poziom rozrywki jest słaby i po prostu nudny. Bardzo wolne tempo z odświeżeniem starych map stwarza duży problem dla grywalności ponieważ duża część graczy korzysta przez to z modów map, a to powoduje że duża część graczy jest poza multiplayerem oryginału. Powstało jakby multiwersum które dzieli graczy i ciężko znaleźć kogoś normalnego do wspólnej gry. Wielu graczy wciąż posiada wyłącznie pierwsze 2 dlc które w bardzo małym stopniu zostały odświeżone więc po co nowe? Powinni rozwiązać ważniejsze problemy jak ujednolicenie multiplayerow zwiekszenie liczby graczy w sesjach i dodawanie mechanik urozmaicających rozgrywkę (pory roku), (fizyka uszkodzeń), (mechanika brudzenia pojazdów), (więc efektów pogodowych), a nie skupianie się na rozbudowie treści której już jest przytłaczająca ilość. Naprawdę miejsc gdzie jeździć tej grze już nie brakuje. Tylko że doświadczenia z gry wszędzie są zbyt jednakowe i nudne, a nowe treści w postaci map tylko zmniejszają ilość graczy na km2
Samochody osobowe w ATS i ETS? Serio? Przecież to symulator jazdy ciężarówką. Tam jest o wiele więcej do zrobienia w kwestii jazdy ciężarówką a oni pracują nad autami osobowymi? Jeśli tak jest to SCS stacza się na dno. Jak ktoś chce pojeździć osobówka niech sobie Forze kupi albo dalej moduje serię Truck Simulator.
Jeśli nie zaczną robić gier takich jakich większość klientów oczekuje ten statek zatonie...
Analiza rynkowa to coś czeko nie potrafią albo nie chcą porządnie wykonać zanim stworzą produkt. Jeśli robią grę pod niszową grupę klientów to mają niszowe wyniki.
Ale również może to być efekt wdrożenia tej całej polityki inkluzywności z której na szczęście zaczynają się wycofywać. Poprostu nastały takie czasy że politycy zamiast wykazać się inteligencją i skupić się na ochronie interesów gospodarki kraju to próbują narzucić chore ideologie i rozstrzygnąć co było pierwsze kura czy jajko zanim się zorientują że te ideologie są szkodliwe i puste to będziemy biedni ale za to równi jak Chińczycy w latach 80-tych
Jeżeli dobrze pamiętam to EA czy Ubisoft mają własne sklepy i przez jakiś czas nie było ich gier na steamie ale niska sprzedaż spowodowała że pogodzili się i przełknęli 30% marżę steama. Więc nie rozumiem kompletnie takiej polityki sprzedaży że na własnym sklepie nie potrafili obniżyć cen powiedzmy o 20% i zachęcić w ten sposób do korzystania z własnej platformy i zarobić 10% to wolą oddać 30% do Valve a swoje platformy i tak muszą jeszcze utrzymywać. No bo na steamie ceny raczej w górę nie poszły w porównaniu do własnych platform wspomnianych wydawców. No a jakość gier ostatnio nie idzie w parze z rosnącymi cenami więc też sądzę że przyczyną kryzysu jest pompowanie piractwa przez rosnące ceny. Bo kiedyś wydawane tytuły AAA kosztowały relatywnie mniej a stały się legendarne i do dziś ludzie w nie grają dzisiaj płacisz pokaźną część pensji za grę o której za 2 lata zapomnisz więc sądzę że ludzie coraz częściej wolą spiracic, zagrać i zapomnieć
A inna teoria mówi że nieoficjalnie przesunięcie jest spowodowane pracą nad dodaniem w ustawieniach grafiki osobnej opcji zmiany oświetlenia gamma dla postaci głównej
Spokojnie Ubisoft uratują moderzy którzy zrobią z bohaterem ACS to samo co z Michaelem Jacksonem. Potem jak zawsze Ubi zpiją śmietanke, pochwalą się wynikami sprzedaży akcje wrócą o te 18% i skończy się happy endem
Miło że obniżyli ceny dla regionu ale wciąż jest to za wysoko bo bliżej nam poziomem średniej płacy i poziomem życia do Japonii czy Korei Południowej i powinniśmy być gdzieś pomiędzy. Szkoda że rodzimy PlayWay nie podziela tego i oczekuje od nas za swoje gry tyle co Szwajcarzy. Chętnie zobaczyłbym statystyki grywalności z podziałem na narodowości.
Parę miesięcy temu zwróciłem Cities Skylines II z tego powodu. Dodatkowo na steamie w recenzji też zamieszczony podobnej treści wpis. Niespełna tydzień temu otrzymałem z newslettera Paradoxu ankietę o serii Cities Skylines więc ta sama odpowiedź poszła muszą się bardziej postarać jeżeli chcą tyle kasować nie żałuję zwrotu - niewarte!
Pewnie fajna gra szkoda że pewnie będzie tylko kamera pierwszoosobowa jak w pierwszej części, niestety jak wiele osób mam mdłości od takiej perspektywy, mody są ale nie działają idealnie.
Pewnie fajna gra szkoda że pewnie będzie tylko kamera pierwszoosobowa jak w pierwszej części, niestety jak wiele osób mam mdłości od takiej perspektywy, mody są ale nie działają idealnie.
Niestety ale to prawda, ETS ciężko nazwać symulatorem ale nic dziwnego większość graczy traktuje to jak grę o wyścigach ciężarówek to widać po konwojach gdzie każdy serwer nie ma włączonych ograniczeń prędkości a ekonomia prowadzenia firmy to śmiech na sali zero kosztów same przychody po prostu bajka i raj na ziemi. Gracze to głównie osoby którym to wystarcza więc nic dziwnego że SCS wcale nie stara się żeby gra była bardziej symulatorem. Współczuję ludziom którzy kupują kontrolery/kierownice za tysiące złotych i moderów którzy tak się starają aby podnieść realizm grze a SCS ma to głęboko gdzieś zmiany w grze są wprowadzane bardzo opieszale, ta gra ma już 12 lat według mnie gra zmienia się za wolno wiele lokalizacji graficznie jest przestarzała producent nie nadąża, zanim skończy remastery miast okaże się że będzie musiał zaczynać od początku. 12 lat a nawet pogoda nie jest realna nie ma zimy, śniegu na drogach, mechaniki uszkodzeń pojazdów, brudzenia pojazdów, niezniszczalne opony, mechaniki przyrody: płaska roślinność prawie bez mechaniki ruchu roślinności gdzie trawa która się kładzie od podmuchu ciężarówek ten silnik graficzny już jest przestarzały na tyle że wiele technologii nie ma i nie będzie, np brak Ray tracingu, producent zamiast wprowadzać mechaniki do gry zajmuje się remasterem grafik o niskiej rozdzielczości na trochę wyższą a i tak nie powala przez brak wielu fizyk graficznych, roślinność jest płaska praktycznie brak mechaniki ruchu. 8 graczy w konwojach to max przy tak ogromnym świecie? to śmiech w świecie multiplayer. Nic dziwnego że gra jest po prostu nudna a wielu graczy kupuje zawartość żeby tylko zobaczyć co nowego dodali. I dziwię się że te dodatki tyle kosztują, chyba tylko dlatego że tworzenie grafiki pod taki silnik to orka jak w średniowieczu i trwa latami. Może stworzyli by dobry symulator jakby skupili się na jednej grze np tylko ETSie. Studiu SCS brakuje porządnej konkurencji.
12 lat doświadczenia to tyle co gra, bez urazy ale brzmi jakbyś był doświadczonym graczem ETS-a
Kiedyś gry były tanie i z polskim audio dziś płacimy najwięcej i często w ogóle nie ma polskiego języka.
To prawda, natomiast nie zmienia to faktu że Chiny jako kraj nie są biedniejsze niż Polska. W krajach komunistycznych bieda jest pozorna przez ogrom wsparcia socjalnego Państwa przez to zwodzą zachód. Skoro państwo jest bogate i wyzyskuje ludzi to niech im dopłaca do gier.
No ale racja większość gier mamy z wysokiej pułki więc jakiś cennik Valve musi być na czym bazują inni wydawcy. Ale to jest chore że Chińczycy są traktowani cenowo jak 3-ci świat a to druga gospodarka świata. Dziwny ten amerykański patriotyzm i logika cenowa. Wielki bałagan i brak jakiejkolwiek sensu....
A czy regionalizacja ceny gier nie zależą przypadkiem od developerów? bo patrząc na ceny gier dla regionów w przypadku np paradoxu jesteśmy najdroższym regionem po Szwajcarii. Ale u innych twórców już jest inaczej przykład cd-project gdzie widać wyraźnie że ceny się różnią ewidentnie od Szwajcarii. No i co ciekawe Cd-project ewidentnie ruskim zablokował dostęp do gier, a Paradox? Rosjanie kupują gry za bezcen. Ciekawe podejście, nieprawdaż? Tu należy zbojkotować wydawców gier i nie wiem czy Valve ma tu coś do gadania.
Jestem za opcjonalnym załadunkiem niektórych transportów. Ale w ETS brakuje czegoś co przełamało by monotonnie, jakieś losowe zdarzenia typu: blokady drogi, objazdy z powodu remontów, kontrole drogowe żeby wymagały zjazdu i zatrzymania się i lepszej grafiki otoczenia, nierówności jezdni, śniegu odśnieżarek. Nowe mapy to trochę mało.
Nacje są dużo bardziej różnorodne w stosunku do poprzednich części styl gry znacznie się różni każdą nacją nie jest tak jak w poprzednich częściach że w większości jednostki miały odpowiedników w innych nacjach. Pojawią się pewne nowości jak lasy w których można ukryć jednostki, czy specjalne skille jednostek jak szarża lekkiej jazdy konnej która dodatkowo tratuje jednostki wroga czy wbijanie włóczni tworząc płot na konne jednostki trochę zmian jest, oprawa dźwiękowa jest świetna widać to na trailerach. Największy problem który jest z IV to mała ilość nacji w podstawce na starcie narazie wiadomo o 6 czy w dniu premiery tylko tyle będzie? Zobaczymy ale spodziewam się że tym razem microsoft będzie chciał sporo zarobić i podzieli nacje na wiele dodatków które pewnie za kompletną zawartość (przypuszczając że wyjdzie podobna ilość nacji co w 2DE) gry zapłacimy 500-1000 zł
"lepszy monopol steam niż sto launcherów" - A jakie ma to znaczenie jak i tak coraz więcej gier ma DRM i po zalogowaniu do steama musisz zalogować się na serwer producenta (przykłady: GTA, Cities Skylines, Elite Dangerous czy gry od ubisofta i wiele więcej). Zdrowy człowiek woli kupić grę w rozsądnej cenie dzięki rynkowi opartemu na konkurencji niż dyktaturze monopolu. Dlaczego steam ma dostawać aż 30% wartości gry za utrzymanie strony internetowej. Te 30% wydanych pieniędzy nie poprawia jakości gier... więc uważam że jest to szkodliwe dla rynku gier i oprócz relacji prostej bezpośredniej gracz-producent/sprzedawca jest relacja pośrednia gracz-sprzedawca(steam)- producent.
Dziwię się producentom gier tak jak EA games, gdzie mogliby sprzedawać swoje produkty taniej na własnych sklepach i przyciągąć więcej klientów niż sprzedawać na steamie i oddawać spory % zysku.
Jeżeli KE działa dla dobra wszystkich Europejczyków i równości to dlaczego uboższy wschód ma płacić taką samą cenę jak bogaty zachód te różnice to ograniczanie dostępu do rozrywki dla części Europy i gdzie ta równość?
Nie rozumiem komu służy Komisja Europejczykom? Czy lobbystom wygląda to jak teatrzyk bo przecież Valve wyższe ceny są na rękę... Powiedzą że to Unia... A za tym pewnie stoi sam Valve, zapłacą karę trochę poudają i kara się zwróci w krótkim czasie bez hejtu na Valve tylko na KE. A kto ma w tym interes? Skoro mają być równe ceny w grach na całą EU to dlaczego wiele produktów jest tańszych w Niemczech niż w Polsce? Jak tak to niech wszędzie będą te same ceny netto i za paliwo też. Nie widzę w ich działaniach konsekwencji.
Ceny wyraźnie się zmieniły w ostatnich 10 latach dawniej za topowe gry pna półkach były po 150 dziś to jest 200-250. Piractwo spadlo a ceny w górę? Nie sądzę że nakłady na gry tak drastycznie skoczyły, tylko zyski.
Wiadomo że gry MMO opierają się głównie na mechanizmie mikropłatności - płacisz jesteś "myśliwym" i masz rozrywkę albo nie i jesteś "mięsem armatnim"
Osobiście uważam że popyt na gry rośnie w dużo wyzszym tempie niż pojawiają dobre produkcje i przez posuche gracze są tak zniecierpliwieni i zaślepieni nostalgią że z nadzieją łykają wszystko co wyjdzie, podejrzewam że mało graczy czeka na recenzje tylko kupuje za każdą cenę a potem żałują. Widać to po popularności preorderów. Gracze są nie dość wymagający i takim firmom pomimo wszechobecnego hejtu uchodzi... Bo która to już z rzędu próba a firma wciąż istnieje.
Szkoda że cloud tak naprawdę działa dla garści gier i przez krótki czas 60 dni
Ostatnio zagrałem w jedną z darmowych gier na EGS, po pewnym czasie chciałem przenieść się na inny PC okazało się że nie ma synchronizacji zapisów, zacząłem szperać i okazało się że w EGS jest cloud save - o dziwo był włączony a mimo to nie działał. Postanowiłem napisać ticket do supportu po pierwszej próbie otrzymałem odpowiedź że nie wiedzą nic na ten temat i żebym przeglądał newsy fortnite, po drugiej próbie otrzymałem instrukcje postępowania z konfliktami a po trzeciej informacje że cloud save nie ma nic wspólnego z chmurą że to funkcja która przenosi backup w inne miejsce na dysku, jest on przechowywany 60 dni a w przypadku formata dysku jak wiadomo wszystko stracę, nie służy do synchronizacji zapisów między różnymi komputerami i jest dostępny tylko dla wybranych gier... To są jakieś kpiny...