Włączanie HDR-u bez odpowiedniej kalibracji. Co można popsuć, podpinając konsolę do telewizora?
- Podłączasz konsolę do telewizora? Tych błędów musisz uniknąć
- Mieszanie zakresów RGB
- Granie ze wszystkimi „ulepszaczami”
- Włączanie HDR-u bez odpowiedniej kalibracji
- Dolby Vision na Xboksa
Włączanie HDR-u bez odpowiedniej kalibracji
HDR to bez wątpienia jedno z największych dobrodziejstw współczesnego gamingu. Specjalne ustawienie pomaga wydobyć z naszych ulubionych tytułów jeszcze więcej szczegółów i detali, które są niewidoczne na „normalnych” wyświetlaczach. Jednak jednym z największych błędów, jakie można popełnić jest włączenie trybu HDR w grze, bez wcześniejszej kalibracji. Nierzadko może to doprowadzić do sytuacji, w której gra będzie wyglądać gorzej z HDR-em niż bez niego!
Kluczowe do poprawnego ustawienia HDR-u są dwie rzeczy – znajomość parametrów swojego telewizora i zastosowanie się do wytycznych producenta. Jeżeli posiadacie bardzo jasny telewizor (z jasnością na poziomie 800 nitów lub wyższą), to wtedy możecie w ustawieniach konsoli (lub gry) podciągnąć HDR do wartości bliskich maksymalnym. W przypadku standardowych telewizorów o jasności od 500 do 800 nitów, musicie sugerować się rozwiązaniami producenta i zwiększać jasność HDR-u do momentu, w którym referencyjny obrazek będzie mieć taki sam kolor, jak tło.
Warto pamiętać także o tym, że HDR, HDR-owi nierówny, bowiem w ramach tej technologii możemy dostać lepsze lub gorsze rozwiązania. Wielu z Was może coś mówić nazwa HDR10 lub HDR10+. Są to otwarte i wolne od opłat licencyjnych rozwiązania opracowane w głównej mierze przez wytwórnię filmową 20th Century Fox. W dużym skrócie można powiedzieć, że odpowiadają one za optymalizację poszczególnych odcieni kolorów na ekranie. Dzięki temu dostajemy tak żywy i naturalny obraz, bez prześwietleń. Podstawową różnicą pomiędzy HDR10 a HDR 10+ jest to, że ten pierwszy zapewnia statyczną korekcję wyświetlanych treści, a drugi dynamiczną, bazującą na konkretnej scenie. Rozwiązanie stosowane w HDR10+ jest dużo korzystniejsze, bo pozwala na uzyskanie lepiej odwzorowanej treści, na bieżąco dostosowywanej do tego, co dzieje się w materiale źródłowym. Oznacza to mniej prześwietleń w jasnych miejscach i więcej detali w ciemnych.

