Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 22 czerwca 2015, 10:25

autor: Entelarmer

ZombiU na Xbox One potwierdzone?

Na stronie Australijskiego Urzędu Klasyfikacyjnego pojawiła się gra Zombi, która - jak się zdaje - jest niczym innym, jak zmodyfikowaną wersją ZombiU, czyli survival horroru wydanego w 2012 roku na konsolę Wii U.

ZombiU był jednym z niezbyt wielu poważnych tytułów na konsolę Wii U. - ZombiU na Xbox One potwierdzone? - wiadomość - 2015-06-22
ZombiU był jednym z niezbyt wielu poważnych tytułów na konsolę Wii U.

Wygląda na to, że potwierdzają się informacje dotyczące wydania ZombiU – jednej z ciekawszych gier na konsolę Wii U – na innych urządzeniach niż te od firmy Nintendo. Wcześniej w tym miesiącu w serwisie Youtube na kanale Unsee64 Tamaki pojawił się filmik, według którego ten survival horror miałby ukazać się na konsolach Xbox One oraz PlayStation 4. Choć jak dotąd właściciel praw do gry – firma Ubisoft – nie podał żadnych informacji na ten temat, na stronie Australijskiego Urzędu Klasyfikacyjnego pojawiła się gra o tytule Zombi – brak „U”, rzecz jasna, wynika z odcięcia się od urządzenia Nintendo. Tytuł oznaczony jest jako MA 15+ (od 15 lat) i jako „modified”, czyli „zmodyfikowany”.

Jeśli ktoś uzna to za niewystarczające dowody, to oznaczenia dotyczące treści pokrywają się z oryginalnym ZombiU, podobnie jak numer pliku – T12/3226 (to pierwsze oznacza grę wydaną w 2012 roku). Co ciekawe, na stronie Zombi mowa jest jedynie o konsoli Xbox One, nie ma natomiast żadnej wzmianki o wydaniu na konsolę PlayStation 4.

ZombiU to survival horror osadzony w zdemolowanym przez żywe trupy Londynie i jedną z niezbyt wielu produkcji na konsolę Nintendo stworzona przez studio niezwiązane z japońskim gigantem – w tym przypadku Ubisoft. Wydany w 2012 roku tytuł nie tylko w ciekawy sposób wykorzystywał unikalny kontroler, lecz wprowadzał także dość nietypowe podejście do śmierci – nasza postać zmieniała się w zombie, a my zaczynaliśmy zabawę jako inny człowiek. Niestety, gra sprzedała się bardzo słabo i nie doczekaliśmy się kontynuacji.