Firma Ubisoft przedstawiła plany rozwoju sieciowej strzelanki Rainbow Six Siege na kolejne miesiące. Dzięki opublikowanemu filmowi dowiedzieliśmy się, co zmieni się w grze na przestrzeni czwartego roku wsparcia.
Bartosz Świątek

CZWARTY ROK WSPARCIA RAINBOW SIX SIEGE W SKRÓCIE:
Na oficjalnym kanale youtubowym firmy Ubisoft pojawił się filmik, w którym deweloperzy przedstawiają plany dla czwartego roku wsparcia sieciowej strzelanki Rainbow Six Siege. W ramach czterech sezonów otrzymamy kilku nowych operatorów i jedną mapę, a także sporo poważnych zmian w obecnych już w grze lokacjach. Pojawią się także znaczące modyfikacje w zakresie mechaniki rozgrywki.
W bieżącym roku otrzymamy łącznie ośmiu nowych bohaterów. Dwoje pierwszych (zostaną udostępnieni w sezonie 1) pochodzi z Australii – będą nimi Gridlock (ofensywna operatorka, potrafiąca rozrzucać kolczaste pułapki na podłodze) oraz Mozzie (obrońca posiadający umiejętność hakowania wrogich dronów).
Kolejni będą reprezentowali Danię i Stany Zjednoczone (sezon drugi), Peru i Meksyk (sezon trzeci) oraz Kenię i Indie (sezon czwarty). Dodatkowo zdolności dwóch istniejących operatorów – Liona i Glaza – zostaną nieco osłabione. Skaner pierwszego z nich będzie działał szybciej, ale pozycje wrogów będą ujawniane mniej dokładnie i na krócej. Celownik drugiego ma zaś umożliwiać wypatrywanie ukrytych przeciwników wyłącznie wtedy, kiedy żołnierz będzie stał w miejscu. W dalszej kolejności poprawki (na razie niesprecyzowane) obejmą także takie postacie, jak Ying, Dokkaebi i Capitao.

Jedyną nową mapą, którą otrzymamy w bieżącym roku będzie przedstawiona niedawno lokacja Outback (pol. Stacja Obsługi). Nie oznacza to jednak, że twórcy Rainbow Six: Siege spoczną na laurach – ich wysiłki będą się koncentrowały na usprawnianiu istniejących map. W drugim sezonie przerobiona zostanie lokacja Kafe (pol. Kafe Dostojewski), zaś w trzecim i czwartym modyfikacjom ulegną – odpowiednio – Kanal (Kanał) i Theme Park (Park Rozrywki).

Ubisoft planuje wytoczyć ciężkie działa w walce z toksycznymi graczami. Wprowadzona zostanie specjalna mechanika, w ramach której, w przypadku nadmiaru bratobójczego ognia (terminem tym określa się strzały oddawane w stronę sojuszników), obrażenia będą… przekierowywane na strzelającego.
Pojawi się także nowa playlista, złożona z trzech map i dedykowana początkującym graczom, znajdującym się na maksymalnie 50. poziomie. Celem ma być stworzenie swoistego „pomostu” pomiędzy rozgrywkami swobodnymi (ang. casual) i prowadzonymi w ramach rankingu. Z meczów „ranked” zniknie natomiast tag beta, a głównym trybem stanie się Pick and Ban (pol. Wybierz i Banuj).
W czwartym roku wsparcia pojawią się również zmiany w zakresie mechaniki rządzącej zabawą. Przede wszystkim zmodyfikowane zostaną rozkładane tarcze – będą teraz całkowicie zasłaniały drzwi i znajdziemy w nich niewielki otwór zabezpieczony kuloodporną szybą, pełniącą rolę jednokierunkowego wizjera (jak szyba w filmowym pokoju przesłuchań). Twórcy spróbują także powalczyć z tzw. „lean spamem” – wciskanie przycisku odpowiedzialnego za wychylanie się będzie skutkowało jedynie lekkim przechyleniem głowy.

Rainbow Six Siege otrzyma także nowy system wyceny operatorów – w pierwszym roku od pojawienia się będą kosztowali 25 000 punktów renomy, w drugim 20 000, w trzecim 15 000, zaś potem cena spadnie do 10 tys. i zatrzyma się na takim poziomie.
Więcej:Aktualizacja Windowsa 11 pogrążyła wydajność w grach nawet o 50%; NVIDIA zareagowała hotfixem
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
22