Zaufałem AI i kupiłem ten monitor. Teraz nie mogę oderwać wzroku od ekranu

Od jakiegoś czasu chodził za mną pomysł kupna monitora, zwłaszcza jak zdałem sobie sprawę z ograniczeń, jakie ma ekran laptopa. Wygodna gra z łóżka była niemożliwa, więc zdałem się na AI - i tak trafiłem na model GIGABYTE M27Q2 QD 27".

Zaufałem AI i kupiłem ten monitor. Teraz nie mogę oderwać wzroku od ekranu.
Zaufałem AI i kupiłem ten monitor. Teraz nie mogę oderwać wzroku od ekranu.

Dokonanie zakupu jakiegokolwiek sprzętu to u mnie długi proces poprzedzony dokładnym upewnianiem się, czy rozważany produkt rzeczywiście będzie najlepszym możliwym wyborem. Tym razem postanowiłem posiłkować się sztuczną inteligencją – tak kupiłem monitor GIGABYTE M27Q2 QD 27".

Monitor GIGABYTE przerósł moje oczekiwania

Mój monitor miał sprawdzić się podczas grania w fabularne produkcje, takie jak Marvel’s Spider-Man Miles Morales czy Final Fantasy VII Remake, ale także przy oglądaniu filmów i seriali oraz meczów piłki nożnej. Kolejna kwestia – chciałem ekranu na lata, z jak najmniejszym ryzykiem, że za chwilę jego jakość spadnie. W ten sposób odpadł mi OLED, bo za bardzo bałem się wypalania, czyli trwałego przebarwienia obrazu.

Zasypałem ChataGPT informacją o moich potrzebach. Nie od razu padło na model GIGABYTE, bo pierwotnie rozważałem 2–3 razy tańszy monitor.

Jednocześnie nie chodziło też o to, by brać koniecznie jak największy monitor albo przepłacać, skoro jak wyżej – moje potrzeby nie są aż tak zaawansowane. Największy problem, jaki miałem z ekranem laptopa mojego Lenovo, to konieczność grania w bliskiej odległości – wystarczyło pójść z padem na łóżko i nie widziałem dobrze detali, np. podczas walk.

Polecony mi model GIGABYTE M27Q2 QD 27" okazał się strzałem w dziesiątkę. To dla mnie tak wielki przeskok, że od chwili, gdy pierwszy raz uruchomiłem monitor, nie mogę od niego oderwać wzroku. Piękne, żywe kolory, duża szczegółowość i te 27 cali zrobiły na mnie świetne wrażenie. Aż przesiadłem się ze Spotify na YouTube’a, żeby poza słuchaniem muzyki móc podziwiać wspaniale wykonane teledyski w najwyższej dostępnej jakości.

Co prawda, Gigabyte M27Q2 QD to ekran 1440p, ale materiał Animal Planet OLED Demo HDR 8K Ultra HD Dolby Vision 60fps z kanału 8K Clarity pozwolił wycisnąć z matrycy Quantum Dot maksimum. Źródło fot.: własne.

Nie sądzę, bym potrzebował większego ekranu, bo już 27 cali było na początku trudne do ogarnięcia. W małym pokoju, na nie za dużym biurku ten rozmiar sprawdza się idealnie. Uwielbiam to, ile detali teraz widzę oraz że z pomocą tego monitora (a także klawiatury i myszki) w zasadzie zrobiłem z mojego laptopa „peceta”. Przy tym mam ekran, na którym oglądanie filmów daje naprawdę dużą przyjemność z każdego miejsca, które sobie wymyślę.

Monitor GIGABYTE M27Q2 QD 27" to mój najlepszy zakup w tym roku

Z danych technicznych – model GIGABYTE dysponuje wyświetlaczem IPS o przekątnej 27 cali, rozdzielczości 2560 x 1440px oraz częstotliwością odświeżania 200–210 Hz. Do tego mamy tu technologię Quantum Dot z pokryciem barw 99% DCI-P3, co zapewnia wyśmienite nasycenie kolorów. Czy potrzeba mi więcej? W tej chwili nie – mogę z pomocą tego monitora cieszyć grami, a także urządzać sobie seanse filmowe (już nie mogę się doczekać randki w stylu „Netflix & chill”). Z mojej strony leci rekomendacja – chciałem przenieść gaming i oglądanie na wyższy poziom w kwocie do 1000 zł i uzyskałem upragniony efekt.

Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

1

Krzysztof Lewandowski

Autor: Krzysztof Lewandowski

Studiował dziennikarstwo, filologię polską i psychologię realizowane na UKSW, UW i SWPS. Tam napisał m.in. pracę dyplomową poświęconą współczesnej roli czarno-białego kina. W GRYOnline.pl pracuje od sierpnia 2021 roku. Pisze artykuły oraz recenzje gier, filmów i seriali, a od lipca 2023 roku zajmuje stanowisko specjalisty ds. kreowania treści w dziale Paid Products. Jest autorem artykułu naukowego „Dynamika internetu a zachowania językowe" opublikowanego w książce „Relacje w cyberprzestrzeni”. Współtworzył słownik nazw miejscowych warszawskiej dzielnicy Wawer. Próbował sił z wierszami, ale w przyszłości wolałby napisać powieść. Pisanie w sieci zaczął na portalu GameExe.pl w wieku 14 lat. Najpierw recenzował książki, ale na tym nie poprzestał i na różnych portalach internetowych oceniał gry, filmy, seriale czy komiksy. Najbardziej podobają mu się motywy surrealistyczne i gry RPG.

Politycy lewicy próbują przypisać sobie zmianę przelicznika walut na Steam. Wściekli polscy gracze przecierają oczy ze zdumienia i wytykają bezczelność

Poprzedni
Politycy lewicy próbują przypisać sobie zmianę przelicznika walut na Steam. Wściekli polscy gracze przecierają oczy ze zdumienia i wytykają bezczelność

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl