Dobiegły końca alfa-testy sieciowej gry akcji Nakwon: Last Paradise. Cieszyły się one sporą popularnością, ale graczy niepokoją niektóre elementy projektu.
Kilka godzin temu dobiegły końca testy wersji alfa Nakwon: Last Paradise, czyli tworzonej przez firmę Nexon survivalowej gry akcji. W produkcji zadaniem graczy będzie przetrwanie w opanowanym przez zombie Seulu. Warto więc sprawdzić, jak tytuł poradził sobie w tych testach.
Gra ogólnie została przyjęta ciepło, zarówno przez zwykłych graczy, jak i streamerów. Pochwały zbiera klimat oraz rozgrywka mocno wzorowana na survival horrorach. W Nakwon: Last Paradise amunicji jest jak na lekarstwo i konieczne jest poleganie głównie na walce w zwarciu.
Nie wszyscy uczestnicy testów są jednak zadowoleni z kierunku, w jakim zmierza ten tytuł. Co jednak ciekawe, wiele z negatywnych opinii jest mocno konstruktywnych.
Warto tutaj zwłaszcza przytoczyć długi wpis na forum Steam, napisany przez gracza o ksywce LORD. Rekomenduje on usunięcie konieczności czekania na zgromadzenie drużyny, co często trwało zbyt długo oraz wydłużenie średniego czasu meczów. Chce również, aby punkty ekstrakcji były ustalane losowo, bo obecnie pod koniec rozgrywki gracze spędzali ostatnie dziesięć minut na podróży, nie robiąc często nic ciekawego w tym czasie.
Najbardziej krytyczny jest jednak w stosunku do systemu rozwoju. Jak pisze:
Postępy w grze są kompletnie rozczarowujące. Wczoraj poszedłem spać smutny, a dziś obudziłem się bez najmniejszej ochoty na grę, więc zamiast tego piszę tę opinię: w waszej grze brakuje tego ekscytującego, jak po kokainie, uczucia rozwoju.
LORD uważa, że odblokowywane ulepszenia są zbyt słabe. Do tego jest ich zbyt mało, przez co szybko można zdobyć wszystko, co nas interesuje. Gracz uważa, że ten aspekt gry musi zostać mocno ulepszony i rozbudowany, jeśli Nakwon: Last Paradise ma mieć szansę na przyciągnięcie tłumów na dłużej i rekomenduje twórcom podpatrzenie, jak to zostało rozwiązane np. w Path of Exile.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.