W dniu finału trzeciej serii ogłoszono, że przebojowe anime powróci z czwartym sezonem. Wcześniej fani musieli latami czekać na kontynuację.
W sezonie letnim z trzecim sezonem powróciło anime Grand Blue Dreaming. To wysoko oceniana komedia obyczajowa oparta na mandze napisanej przez Kenjiego Inoue i zilustrowanej przez Kimitake Yoshiokę, która wystartowała w 2018 roku.
I w dniu, kiedy ukazał się finałowy odcinek trzeciego sezonu przebojowego anime, czyli 21 września, twórcy Grand Blue Dreaming podzielili się z fanami dobrymi wieściami – ogłosili, że powstanie czwarty sezon tej produkcji. To oznacza, że fani poznają na ekranach dalsze losy Ioriego, Chisy, Kouheia i Ainy.
Wraz z tą wiadomością udostępnili pierwszy plakat czwartego sezonu Grand Blue Dreaming, a z nim pojawiła się informacja, że w nadchodzących odcinkach walka o serce Ioriego stanie się jeszcze bardziej zacięta.

O czym jest Grand Blue Dreaming? Iori Kitahara zaczyna studia w słonecznym Izu, licząc na spokojne życie nad oceanem. Wprowadza się nad sklep ze sprzętem dla nurków, Grand Blue – biznes jego wuja i epicentrum chaosu. Po poznaniu członków klubu dla nurków jego codzienność zamienia się w serię coraz bardziej szalonych przygód, które udowadniają mu, że jego studenckie życie w Izu nie będzie ani spokojne, ani przewidywalne.
Manga Grand Blue w języku polskim jest wydawana przez Studio JG. Jeśli ktoś nie może doczekać się czwartego sezonu anime, to może sięgnąć właśnie po mangę, aby dowiedzieć się, co po wydarzeniach z trzeciego sezonu będzie działo się u Ioriego, Chisy, Kouheia i Ainy.
Anime Grand Blue Dreaming możecie obejrzeć na Crunchyrollu.
Więcej:Czy to będzie kolejny wielki hit? Autorka Zapisków zielarki wraca z nowym anime
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.