Internauta pokazał swój autorski projekt, jak tanim kosztem można zbudować ręczną wyrzutnię. Wykorzystał do tego powszechnie dostępne części oraz druk 3D.
Powszechność i łatwy dostęp do różnych technologii sprawia, że ludziom coraz łatwiej w domowych warunkach stworzyć imponujące konstrukcje. Jedną z nich jest wykonana przez internautę wyrzutnia. Do budowy wykorzystał druk 3D, a pocisk jest połączony z wyrzutnią przewodem, co pozwala jej na bieżąco otrzymywać korekty kierunku lotu. Istotny jest koszt budowy, który był relatywnie niski.
Internauta Alisher Khojayev postanowił udowodnić, że wykorzystując ogólnodostępną i tanią elektronikę można budować ręczną wyrzutnię pocisków. Z pomocą komputera oraz drukarki 3D najpierw stworzył projekt, a następnie zbudował prototyp gotowego sprzętu, który działa w praktyce. Łącznie konstrukcja kosztowała około 96 dolarów, czyli ok. 360 zł.
W opublikowanym nagraniu Khojayev wyjaśnił, że sama wyrzutnia to wyłącznie element większego systemu, którego częścią jest między innymi sieć kamer. Ich zadaniem jest monitorowanie celu na żywo i przesyłanie danych o jego położeniu, co ułatwia namierzanie. Zarządza tym komputer, z którym wyrzutnia łączy się przy pomocy sieci Wi-Fi, a pocisk jest podłączony do wyrzutni przewodem.
Autor projektu podał, że przy pomocy programu OpenRocket Simulator wyliczył takie parametry, jak środek ciężkości oraz stabilność. Następnie przygotował model mechaniczny w Autodesk Fusion, żeby przygotować sprzęt do druku na drukarce 3D. Internauta zdradził, że główne elementy wykonano z filamentu PLA. Co ciekawe, nawet paliwo powstało w domowych warunkach, ponieważ w proporcjach 65:35 autor wymieszał saletrę potasową z cukrem.
W przypadku elektroniki Alisher Khojayev użył mikrokontrolerów ESP32 (jeden trafił do pocisku, drugi do wyrzutni), kompasu QMC5883L, modułu GPS Neo6M oraz czujnika barometrycznego do szacowania wysokości. W momencie umieszczenia pocisku w wyrzutni ten się uzbraja, a komputer kalibruje powierzchnie sterowe.
Powyższy eksperyment udowadnia, że zaawansowana broń nie musi powstawać w drogich laboratoriach. Popularność drukarek 3D sprawia, że coraz więcej osób może zbudować taką konstrukcję używając powszechnie dostępnego oprogramowania oraz łatwo dostępnych części.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.