Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 7 grudnia 2021, 15:38

autor: Ania Orzech

Henry Cavill opowiada, jak zawalczył o bardziej książkowego Geralta

Już niebawem, będziemy mogli cieszyć się 2. sezonem Wiedźmina. Wygląda na to, że tym razem zobaczmy mniej zrzędliwego Geralta. To wszystko za sprawą Henrego Cavila, który opowiada jak udało mu się przekonać twórców serialu do Wiedźmina bliższego jego książkowej wersji.

Jednym z najbardziej krytykowanych aspektów pierwszego sezonu Wiedźmina był zrzędliwy Geralt, który od czasu do czasu chrząkał lub przeklinał. Jest to również jedna z głównych kwestii poruszanych przez gwiazdę i odtwórcę głównej roli w serialu – Henry’ego Cavilla. W ostatnim czasie aktor odniósł się do tego, jak zmieni się jego bohater w nadchodzących odcinkach, oraz że przy pracy nad drugim sezonem jeszcze bardziej inspirował się wiedźminem znanym z książek Andrzeja Sapkowskiego.

W wywiadzie dla Philstar Cavill zdradza, jak wyglądały rozmowy z twórcami serialu:

Najtrudniejszą częścią było dla mnie znalezienie równowagi między wyobrażeniami twórców a moją miłością do książek i próba naniesienia tego Geralta na wizję showrunnerów. Chodzi o stąpanie po cienkiej linii. To historia showrunnerki, więc jest to adaptacja. Trudne było dla mnie odnalezienie Geralta, którego znam z książek, i możliwość służenia obojgu tak bardzo, jak tylko mogłem.

Aktor wyjaśnia na co dokładnie zwracał uwagę podczas produkcji drugiego sezonu. Mówi również o przedstawieniu wizji showrunnerki serialu Lauren Hissrich w połączeniu z cechami Geralta, jakimi charakteryzuje się książkowy wiedźmin:

Rzeczy, na które naciskałem, to niekoniecznie jedynie kwestia bardziej rozbudowanych dialogów. Chciałem, by na ekranie pojawił się Geralt bliższy swojej książkowej wersji. Bo jak wiadomo, Geralt w książkach jest filozofem-amatorem. Jest intelektualistą. Jest mądry i rozważny. Tak, czasami jest ponury, zrzędliwy i złośliwy. Ale dla mnie ważne jest, aby postać była trójwymiarowa.

Jak mówiłem wcześniej, jest to trudne do zrobienia, ponieważ jest pewna wizja, pewien zestaw: fabuła i wątek. Więc chodziło o to, żebym próbował znaleźć w tym miejsce dla Geralta. Wszystkie moje żądania i prośby były zgodne z zasadą bycia wiernym materiałowi źródłowemu.

Sezon 2 Wiedźmina pojawi się na Netflixie już 17 grudnia.