Polskie Mushroom Season dopiero trafiło do wczesnego dostępu i na razie nie podbiło Steama, ale wyróżnia się z tłumu gier niezależnych nietypową tematyką.
Skontaktowaliśmy się ze studiem Actus Games, chcąc dowiedzieć się nieco więcej o jego planach względem gry Mushroom Season.
Twórcy gier potrafią mieć naprawdę niecodzienne pomysły. Jeśli dotychczasowe pozornie absurdalne tytuły nie były dla nas wystarczającym dowodem, spójrzcie na dzieło polskiego studia Actus Games. To gra o zbieraniu wirtualnych grzybów.
Mushroom Season wciąż jest na wczesnym etapie produkcji i stanowczo nie zawojował rynku. Po debiucie w Steam Early Access 25 lipca rekord aktywności tytułu to 5 graczy jednocześnie, a na karcie gry recenzję wystawiły całe 3 osoby. Nawet jak na niszową produkcję nie jest to dobry wynik.
Założenie gry jest proste: gracz tworzy własną postać i wyrusza swoim autem (do wyboru jest m.in. klasyczny polonez) do lasu na grzybobranie. Jak łatwo zgadnąć, w trakcie gry można znaleźć gatunki zarówno jadalne, jak i trujące. Ponadto (jako że jest to gra) można też spróbować zostać najlepszym grzybiarzem, jakiego widziały wirtualne lasy. Całość uzupełniają elementy symulacyjne, w tym jazda autem (przez co gra może budzić luźne skojarzenia z OVH czy My Summer Car).
Jak zauważa youtuber Bonkol (którego wpis zwrócił naszą uwagę na tę produkcję), widać, że Mushroom Season to gra we wczesnym dostępie. Jednakże, mimo że stanowczo tytuł nie poraża bogactwem zawartości i ma swoje problemy, najwyraźniej potrafi dostarczyć zaskakująco sporo zabawy.
Oczywiście przy tak niewielkiej opinii trudno pokusić się o jednoznaczną ocenę tytułu. Ponadto, jak zawsze w przypadku wczesnego dostępu, wszystko sprowadza się do tego, jak będzie przebiegał dalszy rozwój gry. Raczej nie prędko, bo wygląda na to, że Mushroom Season to kolejny „indyk” tworzony przez pojedynczego twórcę.
Niemniej próbujemy zdobyć kilka dodatkowych informacji na ten temat i zaktualizujemy tę wiadomość, gdy twórca odpowie na nasze pytania.
2

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).