Jeden z graczy miał niewyobrażalne szczęście podczas gry w Path of Exile. W specjalnym trybie udało mu się zdobyć najpotężniejszy przedmiot, który całkowicie może zmienić jego rozgrywkę.
Path of Exile to niezwykle popularny hack'n'slash stworzony przez studio Grinding Gear Games. Produkcja multiplayer od lat przyciąga graczy, którzy z utęsknieniem czekają na kontynuację zapowiedzianą na listopad tego roku.
Dla wszystkich tych, którym znudziła się podstawowa wersja gry w 2022 roku twórcy uruchomili specjalny tryb Ruthless. To nic innego, jak ekstremalnie trudna wersja PoE, w której nie znajdziemy wielu funkcji i rozwiązań, a także będziemy musieli sobie poradzić z niezwykle niskim drop-rate, gdzie znalezienie dobrego przedmiotu graniczy z cudem. Jak jednak pokazują ostatnie wydarzenia, cuda czasem się zdarzają.
Jeśli znalezienie jakiegokolwiek dobrego przedmiotu w Ruthless jest prawie niemożliwe, to co w przypadku znalezienia jednego z najrzadszych w całej grze? Na Reddicie pojawił się post potwierdzający zdobycie Mageblood przez gracza o nicku lagskin, który wydropił przedmiot w Shaper’s Realm.
Mageblood to jeden z najpotężniejszych itemów w Path of Exile, który nie tylko zapewnia dużo punktów siły i odporności, ale przede wszystkim nakłada na nas efekt flasków i może być wykorzystywany w wielu buildach. To właśnie jego uniwersalność sprawia, że jest tak bardzo pożądany przez graczy. Znalezienie go na trybie Ruthless jest prawie niemożliwe i pozwala całkowicie odmienić rozgrywkę.
Fani gry nie są w stanie uwierzyć w szczęście lagskina. Niektórzy nawet podejrzewają, że za tym nickiem kryje się sam twórca gry i szef Grinding Gear Games Chris Wilson.
W siedzibie GGG musiał zawyć alarm, kiedy to się stało. Chris nagle poczuł zakłócenie w strukturze przestrzeni i czasu.
– zweanhh
A może lagskin jest potajemnie Chrisem i to tylko jego sztuczka, by zachęcić ludzi do gry w Ruthless?
Bez względu na to kim jest lagskin, to musiał/musiała mieć dużo szczęścia. Teraz pozostaje pytanie, czy gracz zdecyduje się zachować Mageblooda, czy zechce go sprzedać. W samej grze, tego typu przedmiot będzie wart ogromne ilości złota, ale poza nią może osiągnąć cenę nawet kilku tysięcy dolarów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Michał Serwicki
Niedoszły fizyk, który został dziennikarzem. Współpracę z GRYOnline.pl nawiązał jesienią 2021 roku. W pracy dziennikarskiej lubi rolę człowieka orkiestry i sam podejmuje się różnych tematów i zagadnień. Gry towarzyszą mu od dzieciństwa. Wychował się na Heroes III, a w przerwach od budowania kapitolu przechodził kolejne generacje Pokémonów, zarywając noce z handheldami. W grach ceni przede wszystkim dobrą historię oraz emocje. Obok wirtualnej rozrywki, grywa w fabularne gry RPG, gdzie jako mistrz gry prowadzi przygody w licznych systemach, na czele z Dungeons & Dragons. Czas wolny od gier spędza przy komiksach Marvela i DC Comics. Jest wielkim fanem twórczości Stephena Kinga i sam próbuje swoich sił w pisaniu.