Platforma streamingowa Viaplay ogłosiła właśnie, że wycofuje się z kilku krajów, w tym również z Polski.
Władze Viaplay opublikowały oświadczenie, w którym poinformowały o wycofaniu platformy z kilku światowych rynków, w tym również z Polski. Jest to spore zaskoczenie, szczególnie dla fanów sportu. Platforma posiadała prawa do transmisji Premier League, Bundesligi, Formuły 1 czy KSW. Jorgen Madsen, będący szefem Viaplay Group, zapowiedział, że teraz jego firma skupi się wyłącznie na rynkach skandynawskich oraz holenderskim.
Na początku czerwca Viaplay zanotowało rekordowy, wynoszący aż 60%, spadek na giełdzie. Doprowadziło to do rezygnacji ówczesnego prezesa grupy – Andersa Jensena. Okazało się, że był to dopiero początek problemów. W lipcu doszło do zwolnień w centrali w Sztokholmie, a w czwartek, 20 lipca, ogłoszono oficjalnie wycofanie się z rynków USA, Kanady, Wielkiej Brytanii, Polski oraz krajów bałtyckich.
W komunikacie wydanym przez Jorgena Madsena możemy przeczytać:
Skupimy się na rynkach skandynawskich z nowym modelem operacyjnym, na odpowiednim doborze treści, rozwoju działalności w Holandii, która wkrótce osiągnie zyskowność, oraz na sprzedaży naszych treści na rynkach zagranicznych poprzez Viaplay Select.
Jeżeli chodzi o opcje rezygnacji firmy z wymienionych rynków, w grę wchodzą trzy możliwe rozwiązania: sprzedaż całego biznesu, wycofanie się lub znalezienie partnera. Planowane zmiany mają zakończyć się do końca 2024 roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
3

Autor: Marcel Bojar
Zakochany w kinie już od najmłodszych lat. Ukończył kurs w Wajda School, a później działał na kilku planach filmowych. Obecnie pracuje w kinie, gdzie oprócz zwykłych seansów prowadzi Nowe Horyzonty Edukacji Filmowej, dzieląc się swoją pasją i wiedzą z dziećmi w różnym wieku. Pracę w GRYOnline.pl rozpoczął w maju 2023 roku. Jako że jego zawód pozwala mu być na bieżąco z najnowszymi filmami, na łamach serwisu skupia się głównie na newsach filmowych. Kilka lat temu porzucił siedzenie przy biurku i granie na komputerze na rzecz kanapowego grania na konsoli. Chciałby w końcu nakręcić swój film, chociaż zaczął twierdzić, że jest już na to za stary.