Netflix jest niekwestionowanym królem także w Polsce. W styczniu zostawił konkurencję w tyle, a prawie połowa czasu, jaki widzowie spędzają, oglądając treści w streamingu, należy do niego.
Niedawno informowaliśmy Was o tym, że Netflix może pochwalić się wzrostem liczby subskrybentów na całym świecie i choć pod względem abonentów goni go Prime Video, to nadal pozostaje on globalnym liderem. A jak wygląda sytuacja w Polsce? Jak się okazuje, również w naszym kraju gigant jest najpopularniejszą platformą streamingową.
Jak podaje portal Wirtualne Media, w styczniu 2026 roku Netflix odpowiadał za 46,25% łącznego czasu korzystania z serwisów streamingowych z treściami wideo. Z platformy na różnych urządzeniach (telewizorach, tabletach, telefonie) korzystało 11,11 mln polskich internautów, a przeciętny użytkownik spędził w serwisie 6 godzin, 38 minut i 27 sekund.
Jak na tym tle wypadają inne dostępne w Polsce platformy? Jeśli chodzi o udział w łącznym czasie korzystania ze streamingu, to pozostałe serwisy są daleko w tyle za Netflixem. Więcej niż 10% udało się zebrać jedynie HBO Max. Disney+ mogło liczyć na 6,97%, TVP na 6,95%, a Prime Video na 6,58%.
Choć Netflix nadal jest liderem wśród platform streamingowych w naszym kraju, to w styczniu zanotował względem grudnia spadek o 2%, jeśli chodzi o liczbę polskich użytkowników. Wzrostem może natomiast pochwalić się HBO Max, któremu przybyło 1,07 mln odwiedzających (27,5%), co przełożyło się na zwiększenie przeciętnego czasu korzystania.
Także Disney+ zanotowało wzrost liczby polskich użytkowników (o 699 tys. i 18,9%), ale mimo to nie zwiększył się czas korzystania z serwisu – bo choć platforma ma więcej subskrybentów, to oglądają oni mniej.
Netflix: 6:38:27
HBO Max: 3:20:01
Disney+: 2:31:24
TVP: 4:10:05
Prime Video: 2:22:18
Canal+: 3:12:25
Player: 2:10:34
A z których platform streamingowych Wy korzystacie najchętniej?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.