Valve zablokowało w Rosji mapę z CSGO, która informowała o niewielkiej części zbrodni wojennych popełnionych przez rosyjską armię na Ukrainie.
Alina Partytska
Trwająca od ponad roku wojna na Ukrainie jest szeroko relacjonowana w światowych mediach. Organizowane są także różne akcje, a ich ramach tworzone są nawet specjalne mapy w grach takich jak CS:GO, aby pokazać niedoinformowanym, jak wygląda wojenna rzeczywistość. W ten sposób ludzie udzielają wsparcie wobec okrutnych działań, które pochłaniają wiele ludzkich istnień.
Jak wiadomo, rosyjska Federalna Służba ds. Nadzoru w Sferze Łączności, Technologii Informacyjnych i Komunikacji Masowej, szerzej znana jako Roskomnadzor, niejednokrotnie blokuje jednak to, co może wydawać się kontrowersyjne z ich punktu widzenia lub przedstawia „sfabrykowane” informacje o wojnie. Wcześniej dotyczyło to tylko portali informacyjnych, ale prawdopodobnie rozprzestrzeniło się także na gry komputerowe.
Na początku maja fińscy deweloperzy pod patronatem dziennika Helsingin Sanomat zaprojektowali lokację w CSGO, która przypomina nam o wydarzeniach wciąż rozgrywających się na Ukrainie. Mapa ta została zatytułowana de_voyna i miała trafiać przede wszystkim do Rosjan. Nowa lokacja w grze bardzo szybko otrzymała wiele miłości od graczy, a więcej na ten temat można przeczytać tutaj.
Sytuacja ta nie trwała jednak długo. 31 maja anglojęzyczny profil informacyjny Visegrád 24 opublikował informację, że mapa de_voyna została zablokowana w Rosji.
Oznacza to, że gracze w Rosji nie będą już mogli pobierać i korzystać z mapy. Jednocześnie pojawiają się pytania o powody tej blokady i ograniczenia dostępu do informacji. Obecnie nie wiadomo, czy decyzja została podjęta przez samą firmę, czy też na wniosek rosyjskiego rządu. Ten drugi scenariusz jest jednak bardzo prawdopodobny.
Jeśli mapa rzeczywiście została zablokowana na wniosek Roskomnadzoru, nie byłoby to nic nowego, ponieważ rosyjskie władze blokują informacje związane z wojną na wszelkie sposoby.
Kreml coraz mocniej pogrąża Rosjan w izolacji informacyjnej. Sieci społecznościowe będące częścią Meta Platform zostały zablokowane, dostęp do Google News został odcięty, a strony internetowe CIA i FBI spotkał podobny los. Sytuacja ta podkreśla trudności, z jakimi borykają się dziennikarze i badacze próbujący wiarygodne informacje odbiorcom w Rosji.
Działania podejmowane przez studio są aktywnie komentowane przez użytkowników Reddita. Jednym z wyróżniających się pomysłów na obejście blokady jest wykorzystanie VPN, który pozwala ukryć IP i kontynuować rozgrywkę na zablokowanej mapie.
Prawie każda żywa dusza w Rosji korzysta teraz z VPN. Nawet moja babcia.
- snnrman
Odbyła się również gorąca dyskusja na temat kontroli mediów społecznościowych i propagandy, która funkcjonuje w Rosji.
Ludzie absolutnie się na to łapią, Rosja przygotowywała swoje machiny propagandowe na takie rzeczy przez ostatnie dziesięciolecia, a zwłaszcza na obszarach wiejskich ludzie bardzo popierają rząd.
Ludzie w miastach są bardziej podzieleni, ale ponieważ większość poborowych pochodzi z obszarów wiejskich, zwłaszcza z mniejszości etnicznych, przeważnie biali mieszkańcy miast nie są zbytnio dotknięci wojną, więc nie przejmują się za bardzo.
- BurninM4n
Valve nie udzieliło jeszcze żadnego komentarza w tej sprawie. Powodów zablokowania mapy możemy się więc jedynie domyślać, dopóki studio oficjalnie tego nie wyjaśni.<br>
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Gracze CS2 są zirytowani, że konkurencyjna produkcja zgapiła mapę z ich gry
2