Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 5 sierpnia 2020, 12:54

autor: Karol Laska

Twórcy Dark szykują nowy serial dla Netflixa

Jantje Friese i Baran bo Odar, twórcy serialu Dark, nie kończą współpracy z Netflixem. Ich kolejna produkcja pod tytułem 1899 opowie o kryzysie migracyjnym z końca XIX wieku.

Dark przeszło już do historii jako jeden z największych sukcesów artystycznych platformy Netflix. Autorzy tegoż niemieckiego hitu, Jantje Friese oraz Baran bo Odar, nie zamierzają jednak zwalniać tempa. Już od listopada 2018 wiadomo, że projekt pod tytułem 1899 jest w planach, ale dopiero wczoraj oficjalnie ogłoszono prace scenariuszowe. Serial, w przeciwieństwie do Dark, będzie anglojęzyczny. Postawi także na mieszaną obsadę z wielu europejskich krajów, aby podkreślić pewne narodowościowe punkty wspólne oraz różnice w czasach kryzysu migracyjnego.

Fabuła skupi się na losie pasażerów statku parowego udającego się z Londynu do Nowego Jorku. Wszystko dzieje się w tytułowym 1899 roku, a więc pewna doza dekadentyzmu, jak i niepewności względem przyszłości ogarnia wszystkich bohaterów pochodzących ze Starego Kontynentu. Do niespodziewanych wydarzeń dojdzie, gdy na otwartym morzu pojawi się kolejny parowiec. Ludzie szukający nowego życia nagle będą musieli przeżyć prawdziwy koszmar.

Na tegorocznym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie ogłoszono także, że pierwsze prace na planie ruszą we wczesnej fazie 2021 roku. Jest to całkiem prawdopodobne, jeżeli weźmiemy uwagę, że scenarzyści rozpoczęli już swoje działania. Zdjęcia mają być kręcone w przeróżnych zakątkach Europy z Wielką Brytanią i Niemcami na czele. Nie wiemy jeszcze, ile odcinków będzie liczył pierwszy sezon. Znany jest jedynie tytuł pilota serialu – The Ship.

Karol Laska

Karol Laska

Swoją żurnalistyczną przygodę rozpoczął na osobistym blogu, którego nazwy już nie warto przytaczać. Następnie interpretował irańskie dramaty i Jokera, pisząc dla świętej pamięci Fali Kina. Dziennikarskie kompetencje uzasadnia ukończeniem filmoznawstwa na UJ, ale pracę dyplomową napisał stricte groznawczą. W GOL-u działa od marca 2020 roku, na początku skrobał na potęgę o kinematografii, następnie wbił do newsroomu, a w pewnym momencie stał się człowiekiem od wszystkiego. Aktualnie redaguje i tworzy treści w dziale publicystyki. Od lat męczy najdziwniejsze „indyki” i ogląda arthouse’owe filmy – ubóstwia surrealizm i postmodernizm. Docenia siłę absurdu. Pewnie dlatego zdecydował się przez 2 lata biegać na B-klasowych boiskach jako sędzia piłkarski (z marnym skutkiem). Przesadnie filozofuje, więc uważajcie na jego teksty.

więcej