TVP rozpoczęło zdjęcia na planie kolejnego polskiego serialu szpiegowskiego. Gwiazdami produkcji są Mateusz Więcławek i Mirosław Haniszewski.
Przesmyk, thriller HBO o polskim wywiadzie, zebrał świetne recenzje i spotkał się z dużym zainteresowaniem widzów, dzięki czemu został przedłużony na drugi sezon. Temat szpiegów z naszego kraju wkrótce poruszy jeszcze inna produkcja – Wojna zastępcza. TVP rozpoczęło zdjęcia do swojego nowego serialu.
Produkcja opowie (vide TVP) o młodych agentach rozpoczynających swoją działalność w 1991 roku, w czasie przemian ustrojowych w naszym kraju. Głównymi bohaterami są Artur, Zuza, Budyń i Gutek, którzy uczą się w elitarnej szkole szpiegowskiej w Polsce w Kiejkutach. Choć żadne z nich nie ma doświadczenia wojskowego, to ich wyjątkowe talenty i cechy osobowości sprawiły, że zostali wybrani na agentów. Zrekrutował ich nowy szef Urzędu Ochrony Państwa, Sadowski.
Tymczasem stacjonujący w Polsce rosyjscy oficerowie planują ukrycie i sprzedaż głowic nuklearnych przechowywanych w tajnych bazach atomowych, a do Polski z Moskwy przybywa specjalna agentka Nastia. Między kobietą a Arturem, polskim młodym agentem, rodzi się uczcie, które może zagrozić lojalności wobec ojczyzny.
Do obsady należą Mateusz Więcławek (Artur), Waleria Gorobets (Zuza), Piotr Witkowski (Budyń), Karol Bernacki (Gutek), Mirosław Haniszewski (Sadowski), Cezary Żak (generał Dubynin), Dawid Dziarkowski (pułkownik Zarudin), Paulina Gałązka (Nastia) i Adam Wietrzyński (podoficer Wiktor).
Reżyserem Wojny zastępczej jest Denis Delić, a scenariusz napisali Tomasz Kępski, Mateusz Pastewka, Denis Delić oraz Michał Kozłowski. Poniżej znajdziecie zdjęcia z nadchodzącej produkcji.


Wojna zastępcza nie ma jeszcze daty premiery.
Serial:Przesmyk(The Eastern Gate)
premiera: 2025wojna i politykadramatakcjaprzygodowytajemnica
Nowy sezon Sezonów: 1 Odcinków: 6
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.