W Internecie pojawił się pierwszy przypadek stopionego złącza zasilania w RTX 5090. Czy to oznaka powracających problemów?
Problemów Nvidii ciąg dalszy. Po kontrowersyjnej premierze RTX-ów 5090 i 5080 sytuacja rozwija się dość dynamicznie. Jak się okazuje szczęśliwcy, którym udało się nabyć kartę muszą borykać się technicznymi problemami. Warto tutaj chociażby przypomnieć sobie awarie wywoływane przez sterowniki. Niestety wśród nich znalazła się również powracająca usterka z topiącymi się portami zasilania.
Jak zapewne pamiętacie, flagowe RTX-y 4090 cierpiały na dość uporczywą wadę – adapter 12VHPWR ulegał stopieniu podczas użytkowania. Nvidia za sprawę obwiniała graczy, którzy niedokładnie podpinali łącze. Ostatecznie jednak wprowadzono poprawki do konstrukcji, mające wyeliminować ten problem.
Oczywiście, jak możecie się spodziewać RTX-u 5090 otrzymały właśnie ten usprawniony adapter 12V-2x6. W teorii miało to uchronić karty przed nieprawidłowym podpięciem. Oczywiście praktyka zweryfikowała zmiany w projekcie. Na Reddicie pojawił się bowiem wątek, w którym jeden z graczy pokazuje swoje nadtopione złącze z RTX-a 5090FE.
Na ten moment mamy więc do czynienia z pojedynczym przypadkiem. Ciężko więc jednoznacznie stwierdzić, czy było to z winy użytkownika, czy faktycznie będziemy światem powtórki z poprzedniej generacji.
Więcej:Tanie ładowarki USB z Temu i Shein są niebezpieczne? Testy wykazują konkretne problemy

Autor: Agnieszka Adamus
Z GRYOnline.pl związana od 2017 roku. Zaczynała od poradników, a teraz tworzy głównie dla newsroomu, encyklopedii i promocji. Samozwańcza specjalistka od darmówek. Uwielbia strategie, symulatory, RPG-i i horrory. Ma też słabość do tytułów sieciowych. Spędziła nieprzyzwoicie dużo godzin w Dead by Daylight i Rainbow Six: Siege. Oprócz tego lubi oglądać filmy grozy (im gorsze, tym lepiej) i słuchać muzyki. Największą pasją darzy jednak pociągi. Na papierze fizyk medyczny. W rzeczywistości jednak humanista, który od dzieciństwa uwielbia gry.