Nie jest łatwo wejść w posiadanie GeForce RTX 5090, czyli nowego flagowca Nvidii. RTX 5080 jeszcze jest dostępny, ale jego ceny są wysokie.
Karty graficzne GeForce RTX 5090 i RTX 5080 trafiły już do sklepów. Po wielu miesiącach oczekiwania, gracze mogą wreszcie zainstalować je w swoich komputerach. Nie jest to jednak takie proste, ponieważ… Tych urządzeń praktycznie nie ma. Niedługo po tym, jak sprzedaż została uruchomiona, karty błyskawicznie zostały wyprzedane. W tej chwili zamówienie któregokolwiek z tych modeli jest niebywale trudne, a oferty „straszą” napisem „Powiadom o dostępności”.
Youtuber Steve Burke, z kanału Gamers Nexus, w swoim najnowszym filmie omawia sytuację po premierze kart graficznych generacji Blackwell. Porównując ją z poprzednią serią, zauważa, że wtedy w ciągu pierwszego miesiąca do sklepów trafiło około 160 tys. egzemplarzy RTX 4080 i RTX 4090. Przy czym flagowców było kilka razy więcej.
Obecnie z informacji podawanych przez niektórych dystrybutorów wynika, że w przypadku RTX 50 zaopatrzenie może być znacznie niższe. W swoim filmie, Youtuber wspomina o firmie, która na premierę Ada Lovelace otrzymała 50 urządzeń, natomiast teraz zaopatrzono ją w jedynie 20 RTX-ów 5090. Od momentu pojawienia się serii RTX 40, przedsiębiorstwo znacznie się rozwinęło, więc teoretycznie dostawa powinna być adekwatnie większa. To jeden z przykładów, który podaje Steve Burke.

Youtuber mówi o „papierowej premierze”, gdyż Nvidia nie przygotowała na nią wystarczającej liczby egzemplarzy. Obecna sytuacja stanowi pożywkę dla wszelkiej maści scalperów. Kupno RTX 5090 graniczy z cudem, natomiast RTX 5080 ciągle jest dostępny, ale w dość wysokich cenach. To niezdrowa sytuacja, z której raczej nie wyniknie nic dobrego. Pozostaje nam liczyć na reakcję Nvidii i zapewnienie większej ilości urządzeń.
RTX 5080 jest dostępne w sklepie RTV Euro AGD
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.