Steven Soderbergh ubolewa nad tym, że ponad dwa lata pracy jego i Adama Drivera poszły do kosza, kiedy Disney nie dał zielonego światła dla filmu o Benie Solo pomimo gotowego scenariusza.
Ben Solo, jeden z głównych bohaterów trylogii Star Wars Disneya, mógł doczekać się własnego filmu. Nad fabułą pracował wcielający się w tę postać Adam Driver wraz ze Stevenem Soderberghiem. Już pod koniec ubiegłego roku aktor wyraził swoje ogromne rozczarowanie związane z tym, że Disney zablokował „wspaniały” scenariusz. Teraz o swoim żalu związanym z niedoszłym projektem opowiedział słynny reżyser.
W niedawnym wywiadzie Steven Soderbergh zdradził, że był sfrustrowany tym, iż Disney odrzucił projekt, w który wraz z Adamem Driverem i scenarzystką Rebeką Blunt zainwestował bardzo dużo czasu. Nad fabułą filmowcy pracowali bowiem aż dwa i pół roku. Reżyser miał już nawet wizję, jak nakręcone dzieło powinno wyglądać.
Wszyscy byliśmy sfrustrowani. Rozumiecie, to było dwa i pół roku pracy za darmo dla mnie, dla Adama i dla Rebeki Blunt.
W pewnym sensie nakręciłem już ten film w swojej głowie i było mi po prostu przykro, że nikt inny go nie zobaczy. Myślałem, że rozmowa [z Disneyem – dop. red.] będzie dotyczyć praktycznych kwestii, jak np. tego, ile film ma kosztować. A na to miałem bardzo dobrą odpowiedź. Niestety nigdy nie doszliśmy do tego momentu. To szalone. Wszyscy jesteśmy bardzo rozczarowani.
Uwaga, poniższy tekst zawiera spoilery związane z trylogią Star Wars Disneya.
Choć Lucasfilm był zachwycony projektem, to filmowcy nie doszli do etapu rozmowy o kwestiach realizacyjnych filmu o Benie Solo. Disney odrzucił bowiem projekt z jednego prostego powodu.
Kiedy rozmawiałem z Adamem o tym, że publicznie mówi na temat [filmu o Benie Solo], powiedziałem mu: „Słuchaj, nie owijaj w bawełnę ani nie spekuluj na temat powodu. Opowiedz, jak wyglądała ta sytuacja, bo my tylko tyle wiemy. Oficjalny powód brzmiał: „Nie sądzimy, by Ben Solo mógł przeżyć”. Tyle nam powiedziano. Nic nie mogliśmy więc z tym zrobić, a jednie pójść dalej.
Steven Soderberg wyjawił – powołując się na rozmowę z Kathleen Kennedy – że to był pierwszy przypadek, kiedy Lucasfilm dał Disneyowi do zatwierdzenia gotowy scenariusz, a wytwórnia go odrzuciła.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.