Wpadki podczas tworzenia gier zawsze się zdarzają. Ta, która przytrafiła się właśnie DICE jest jednak wyjątkowo zabawna i gracze szybko ją zauważyli.
Nagrywanie dźwięków pojazdów i broni, skanowanie strojów i uzbrojenia – tworzenie współczesnej strzelanki takiej jak Battlefield wymaga masy pracy. I trzeba przyznać, że pod wieloma względami twórcom wyszło to naprawdę dobrze. Udźwiękowienie jest imponujące, a broń, choć inaczej nazwana, to została stworzona na bazie skanów prawdziwych egzemplarzy. Warto wspomnieć, że wśród całego wachlarza karabinów znajdziemy także polskie. Twórcom nie udało się jednak uniknąć małych wpadek, a jedna z nich wzbudziła szczególne rozbawienie.
Problem zauważył użytkownik o nicku CMDR_Visla, który szybko podzielił się nim z resztą fanów gry. Okazuje się, że jeden z nowych skinów żołnierzy zawiera interesujący detal. Na pasku bohatera znajdziemy bowiem magazynek. Na pierwszy rzut oka wygląda on całkowicie normalnie. Jeśli jednak przyjrzymy się bliżej, to szybko zauważymy, że nie ma w nim naboi. Zamiast tego widać zaś dziwny otwór.
O co w tym wszystkim chodzi? To proste – jest to magazynek do airsoftowego pistoletu, który zasilany jest małymi kulkami. Nie jest to więc część śmiercionośnej broni, lecz element wyposażenia fanów sportowego strzelania. Z takimi nabojami raczej długo na mapach Battlefielda 6 byśmy nie pożyli, więc nic dziwnego, że wpadka wzbudziła spore rozbawienie wśród graczy.
To wyjaśnia czemu moje kule nie zadają obrażej przeciwnikowi, mimo że jest dokładnie na środku mojego celownika.
Znając DICE to zrobili to celowo, by strollować kogoś kto to znajdzie. Każdy zawsze narzekał, że wczesne skiny wyglądały jak airsoftowcy.
Wielu komentujących graczy uważa, że to nie wpadka, a celowe działanie twórców, które miało być żartem. Oczywiście jest to możliwe, ale istnieje także inne potencjalne wyjaśnienie. Podał je użytkownik o nicku mynameisollie, który przypomniał jak w ogóle wygląda proces powstawania nowych skinów.
Sposób w jaki tworzą takie rzeczy to zazwyczaj skanowanie 3D. Ubierają manekina w rekwizyty, skanują go, oczyszczają topologię i tekstury.
Ta cała sprawa z kamizelką to prawdopodobnie kwestia fotogrametrii. Zważywszy na to, że mają siedzibę w Szwecji, prawdopodobnie nie mogliby tak łatwo zdobyć prawdziwych magazynków.
Mynameisollie zamieścił wraz ze swoim komentarzem zdjęcie przedstawiające jak wygląda proces skanowania takiego manekina. Możliwe więc, że deweloperzy przypadkowo zapomnieli o późniejszym przerobieniu airsoftowych magazynków na prawdziwe.
Czy więc mamy do czynienia z wpadką czy celowym trollowaniem? Tego się pewnie nigdy nie dowiemy. No chyba, że DICE rzeczywiście z czasem poprawi wydanego skina. Wtedy raczej będzie to dla nas wystarczająca odpowiedź.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.