TikTok w wersji na iOS śledzi działania użytkownika. Zbiera dane takie jak hasła czy numery kart kredytowych.
Źródło fot. powyżej: Unsplash | Solen Feyissa.
TikTok na początku roku wzbudził zainteresowanie, gdyż dowiedzieliśmy się o przekazywaniu danych użytkowników podmiotom trzecim. Natomiast w czerwcu doszło do wycieku nagrań pracowników TikToka, dzięki którym uslyszeliśmy o przesyłaniu informacji o użytkownikach na chińskie serwery.
Jak się okazuje, to jeszcze nie wszystko, bo dzięki Feliksowi Krause (założycielowi fastlane – narzędzia wspierającego producentów aplikacji mobilnych) wiemy, że w aplikacji TikTok na iOS raczej nie bez przyczyny nie możemy otwierać linków zewnętrznych za pomocą „normalnej” przeglądarki internetowej, a zamiast tego jesteśmy zmuszani do korzystania z tej wbudowanej w aplikację. Powoduje to, że program działa wręcz jak keylogger (software zapisujący wciśnięcia klawiszy na zainfekowanym urządzeniu), gdyż rejestruje dane o wszystkich czynnościach użytkownika.
Chińskie ByteDance wie zatem o każdej akcji wykonanej w ramach ekosystemu TikToka – w tym przeglądarki. Dzięki temu firma może poznać wpisywane na różnych stronach hasła, numery kart kredytowych, a także inne wrażliwe dane poprzez śledzenie tego, co wprowadza, działając we wbudowanej aplikacji. Odnotowuje również każde stuknięcie w różne elementy strony, jak linki czy obrazki.
Rzeczniczka TikToka, Maureen Shanahan, w rozmowie z Forbesem potwierdziła doniesienia o gromadzeniu tych danych. Zapewniła jednak o wykorzystywaniu zbieranych informacji w celu rozwiązywania problemów i analizowaniu ich.
Więcej:Zainwestowali 100 tysięcy dolarów, teraz grozi im bankructwo. Wszystko przez jedną decyzję Steama
11

Autor: Damian Miśta
Na GRYOnline.pl udziela się od lipca 2022 roku. Najczęściej publikuje artykuły o nowinkach w świecie technologii ze względu na zainteresowanie sprzętem elektronicznym i zmieniającą się rzeczywistością, jednak zdarza mu się również podejmować tematy związane z grami i filmami. Poza tym chętnie wybiera się w podróż do minionych epok. Do gier i pisania ciągnęło go od młodych lat, więc kończył różne tytuły, żeby je później amatorsko recenzować. Zna wszystkie zakamarki Khorinis, a serię przygód Indiany Jonesa powtarzał wiele razy.