Powstanie Thorgal: Gra planszowa. Cel rozpoczętej wczoraj zbiórki funduszy został osiągnięty w niespełna 1,5 godziny, choć minimalna wpłata jest dość wysoka. Chętnych na grę wciąż przybywa.
Marzy Wam się egranizacja komiksów o Thorgalu autorstwa studia CD Projekt Red? Cóż, ta na razie musi pozostać w sferze marzeń. Niemniej teraz wiemy już na pewno (początki projektu sięgają października 2022 roku), że dzieła Jeana Van Hamme'a i polskiego rysownika Grzegorza Rosińskiego zostaną przełożone na grę – planszową.
Jej opracowaniem zajmują się Joanna Kijanka, Jan Maurycy i Rafał Szyma, wydaniem natomiast polska firma Portal Games. Środki do stworzenia gry postanowiono pozyskać poprzez zbiórkę w serwisie crowdfundingowym GameFound.com.
Wystartowała ona wczoraj, a wyznaczony cel – 30 tys. euro – został osiągnięty w godzinę i dwadzieścia pięć minut. W chwili, gdy piszę te słowa, projekt wsparły 784 osoby, zapewniając mu prawie 69 tys. euro.
Do końca akcji pozostało jeszcze 16 dni – zakończy się ona 28 kwietnia o godz. 18:00. Możecie ją wesprzeć, klikając w poniższy przycisk. Minimalna wpłata wynosi 85 euro (ok. 400 zł).
Thorgal: Gra planszowa – zbiórka funduszy
Płacąc tyle, otrzymacie jedną kopię Thorgala: Gry planszowej, gdy się ukaże (na razie nie wiadomo, kiedy to nastąpi). Jest ona przeznaczona dla 1–4 graczy powyżej 14 roku życia i ma zapewnić ok. 2 godz. zabawy przy jednej sesji. W pudełku znajdziecie:
Z tą ostatnią możecie zapoznać się już teraz – jest ona dostępna na tej stronie. Niestety tylko w języku angielskim; na szczęście gra jako taka zostanie wydana po polsku.
Jeśli jesteście ciekawi tego, jak będzie wyglądała rozgrywka, możecie obejrzeć poniższą prezentację, opublikowaną na polskojęzycznym youtube’owym kanale Geek Factor (prasa otrzymała już dostęp do gry). W sieci znajdziecie ich więcej.
5

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.