Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 18 marca 2012, 19:12

Testujemy Star Wars: The Old Republic na notebooku ASUS K53SV

Testujemy grę RPG Star Wars: The Old Republic na notebooku ASUS K53SV

Natura gier MMORPG powoduje, że ich twórcom wyjątkowo trudno jest je dobrze zoptymalizować. Dlatego byliśmy ciekawi jak Star Wars: The Old Republic poradzi sobie na słabszym z naszych notebooków.

Po dokładny opis gry odsyłamy do jej testu na notebooku ASUS G74SX.

WYMAGANIA SPRZĘTOWE
    Procesor: Core 2 Duo  2.0GHz lub lepszy
    Pamięć RAM:  1,5 GB (Windows XP) / 2 GB (Windows Vista / 7)
    Karta grafiki: GeForce 7800 / Intel 4100 Integrated Graphics lub lepsza
    System operacyjny: 
Windows XP/Vista/7

Jak widać, wymagania nie szokują, choć twórcy nie pokusili się o podanie rekomendowanej konfiguracji. Wykorzystany przez nas w teście notebook ASUS K53SV ma procesor Intel Core i5-2410M, 4 GB pamięci RAM oraz kartę grafiki GeForce GT 540M (dokładny opis specyfikacji notebooka znajdziedzie w oddzielnej sekcji naszej strony).

.

Ustawienia niskie, rozdzielczość 1366 x 768

Gra oferuje stosunkowo ograniczone opcje graficzne. Można zmieniać całkiem sporo, ale najczęściej musimy wybrać pomiędzy poziomem niskim i wysokim. Średniego brak. Test zacząłem dlatego od ustawień niskich i okazało się to trafnym wyborem. Średni wynik na poziomie 72 klatek na sekundę gwarantuje w pełni komfortową zabawę. Co jednak ważniejsze, nawet w najbardziej intensywnych momentach misji prędkość nigdy nie spadła poniżej 41 FPS-ów.

.

Ustawienia wysokie, rozdzielczość 1366 x 768

Zadowolony z uzyskanych wyników spróbowałem następnie ustawień wysokich. Niestety rezultaty były kiepskie. Silnik regularnie schodził poniżej 30 klatek na sekundę, a zdarzało mu się również wyświetlać jedynie kilkanaście FPS-ów. Dopóki przebywałem w miarę pustych lokacjach dało się grać, ale gdy na ekranie pojawiało się sporo postaci gra dostawała zadyszki

.

Podsumowanie

Gry MMO są wyjątkowo ciężkie do zoptymalizowania, ponieważ nigdy nie da się przewidzieć co akurat będzie się działo w danej scenie i Star Wars: Old Republic jest tego doskonałym przykładem. Na ustawieniach wysokich, gdy tylko pojawiało się wiele postaci konfiguracja notebooka po prostu nie wyrabiaał. Nie jest jednak tragicznie. Ustawienia niskie wciąż wyglądają bardzo ładnie. Jest to zasługa atrakcyjnego kreskówkowego stylu graficznego, który nawet po obniżeniu jakości tekstur i wycięciu cieni nie traci swojego uroku. Dlatego posiadacze słabszych maszyn spokojnie mogą się logować do tego wirtualnego świata, o ile są tylko gotowi dla płynnej rozgrywki poświęcić kilka graficznych fajerwerków.

Do galerii podpiętej pod ten test wgrałem dla Was obrazek pokazujący jakie są różnice pomiędzy ustawieniami wysokimi i niskimi.