Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 18 marca 2013, 12:28

autor: Adrian Werner

Sukces crowdfundingowej akcji symulatora zamieszek Riot

Autorzy symulatora zamieszek Riot mają powody do zadowolenia. Crowdfundingowa akcja na serwisie Indiegogo zakończyła się sukcesem, gromadząc ponad dwukrotnie większą sumę niż wynosił cel minimalny.

Na serwisie Indiegogo dobiegła końca zbiórka na symulator zamieszek Riot. Autorzy prosili o 15 tys. dolarów, a ostatecznie udało im się zgromadzić ponad 36 tys. Twórcy zamierzają wypuścić grę na pecetach, urządzeniach mobilnych z systemami iOS i Android oraz na konsoli OUYA. Projekt próbuje dostać się na serwis Steam za pośrednictwem usługi Greenlight.

  1. Riot – strona na Indiegogo
  2. Riot – oficjalna strona gry
  3. Riot na Steam Greenlight

Akcja Riot toczyć się będzie w czasach współczesnych. Doprowadzone do ostateczności przez kryzys ekonomiczny społeczeństwo rozpoczyna masowe zamieszki. Gra pozwoli na pokierowanie zarówno protestującym tłumem, jak i policjantami. Twórcy planują obszerną kampanię, w trakcie której weźmiemy udział w najsłynniejszych rozruchach ostatnich lat. Nie zabraknie również trybu wieloosobowego rozgrywanego w trybie „gorącego krzesła”.

Wirtualne zamieszki ukazane zostaną za pomocą atrakcyjnej, pixel-artowej grafiki, która przywodzi na myśl oprawę wizualną z przygodówki Superbrothers: Sword & Sworcery EP.

Zamieszki ukazane zostaną w pixel-artowej stylistyce. - Sukces crowdfundingowej akcji symulatora zamieszek Riot - wiadomość - 2013-03-18
Zamieszki ukazane zostaną w pixel-artowej stylistyce.

Głównym projektantem gry jest Włoch Leonard Mechiari, który wcześniej pracował przy produkcji scenek przerywnikowych w studiu Valve. Mechiari sam brał udział w zamieszkach i uzyskane w ten sposób doświadczenia stały się dla niego inspiracją do stworzenia Riot.

Jednym z głównych powodów, dla którego autorzy potrzebowali wsparcia finansowego samych graczy była chęć oparcia projektu na rzeczywistych przeżyciach uczestników tego typu wydarzeń. W poszukiwaniu potrzebnych informacji deweloperzy zamierzają udać się do Grecji, Egiptu oraz prawdopodobnie również Rosji. Chcą także przepytać osoby, które brały udział w autentycznych zamieszkach, zarówno samych protestujących, jak i członków sił porządkowych.

Zebranie wszystkich tych informacji jest konieczne, gdyż autorzy nie chcą jedynie stworzyć wciągającej gry. Zamiast tego Riot ma również umożliwić graczom poznanie prawdy o zamieszkach. O tym, co je wywołuje oraz co czują biorący w nich udział ludzie.