Do premiery Star Wars Jedi: Survivor pozostało już niecałe trzy tygodnie. W związku z tym do sieci trafił finałowy zwiastun rozgrywki jednej z najbardziej wyczekiwanych produkcji tego roku.
Tegoroczne Star Wars Celebration okazało się gratką nie tylko dla fanów filmów i seriali z gwiezdnego uniwersum, ale również zapalonych graczy. Kilkudniową imprezę w Londynie uświetnił bowiem najnowszy gameplay trailer Star Wars Jedi: Survivor. Jest to ostatni tego typu materiał przed wyczekiwaną premierą dzieła. Poniżej możecie przekonać się sami co przygotowało dla nas Electronic Arts:
Jak można było się spodziewać, trailer wzbudził wśród fanów wielką ekscytację. Na forum poświęconym grze nie brakuje bardzo pozytywnych komentarzy pod jej adresem. Poniżej możecie zapoznać się z kilkoma wybranymi opiniami:
Tak się robi trailery. Na pewno wezmę dzień wolny, aby zagrać w tę grę – Loud-Practice-542.
Im więcej widzę materiałów tej gry, tym bardziej jestem podekscytowany. Wygląda na ogromną poprawę w stosunku do Fallen Order i chyba ulegnę pokusie kupienia produkcji na premierę – Viper_Visionary.
To może być najlepsza gra ze świata Star Wars, jaką kiedykolwiek stworzono – Crimsonmaddog44.
Czy Survivor rzeczywiście okaże się najlepszą dotychczasową produkcją z uniwersum Gwiezdnych wojen? O tym przekonamy się już 28 kwietnia, bowiem wtedy gra trafi na sklepowe półki. Tytuł zmierza zarówno na PC jak i konsole PS5 i XSX/S.
Natomiast dla tych, którym wciąż jest mało, pod tym linkiem udostępniamy krótką zajawkę prezentującą proces customizacji głównego bohatera.
Więcej:5 lat po premierze Cyberpunk 2077 znów zarabia miliony. To zasługa jednej, ryzykownej decyzji
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
19

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.