Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 9 grudnia 2020, 12:13

autor: EnVakker

Spider-Man 3 będzie gigantycznym Spider-Manowym crossoverem

Nadchodzący Spider-Man 3 umożliwi spotkanie wielu bohaterów z poprzednich filmów. Do obsady dołączają kolejni aktorzy z trylogii Sama Raimiego i dwóch części Niesamowitego Spider-Mana.

Od pewnego czasu donosiliśmy o sygnałach, że w uniwersum Spider-Mana szykuje się rewolucja - teraz mamy potwierdzenie.

Wczoraj późnym wieczorem gruchnęła wiadomość, że Andrew Garfield pojawi się w zaplanowanej na 2021 rok trzeciej części marvelowskiego Spider-Mana w reżyserii Jona Wattsa (dwa poprzednie filmy w tej serii to Spider-Man: Homecoming i Spider-Man: Daleko od domu). Dlaczego to tak ciekawa informacja? W marvelowskiej trylogii człowiek-pająk jest odgrywany przez Toma Hollanda, zaś Garfield pojawił się kilka lat wcześniej jako Niesamowity Spider-Man. Obecność tych dwóch aktorów w jednej produkcji oznacza, że na ekranie zobaczymy (przynajmniej) dwóch Spider-Manów. A to nie wszystko.

Spider-Man 3 będzie gigantycznym Spider-Manowym crossoverem - ilustracja #1
Andrew Garfield jako Spider-Man w Niesamowitym Spider-Manie

Wiemy już także na pewno, że w Spider-Manie 3 (to roboczy tytuł) pojawi się Alfred Molina jako Dr. Octopus. Jest to postać zaczerpnięta z drugiej części trylogii Sama Raimiego, gdzie została przez wielu fanów okrzyknięta najlepiej napisanym villainem w serii. W trylogii Sama Raimiego Spider-Manem był z kolei Tobey Maguire i zgadnijcie - on także ma pojawić się w Spider-Manie 3 jako kolejny Peter Parker. Tutaj warunkiem jest jedynie osiągnięcie porozumienia między Maguire’em i producentami filmu.

Spider-Man 3 będzie gigantycznym Spider-Manowym crossoverem - ilustracja #2
Tobey Maguire jako Spider-Man w trylogii Sama Raimiego

W obsadzie trzeciej części marvelowskiej trylogii o człowieku-pająku znajdzie sie także Kirsten Dunst (znana z roli Mary Jane Watson w trylogii Sama Raimiego) i - jeśli potwierdzą się plotki - Emma Stone jako Gwen Stacy z Niesamowitego Spider-Mana. Prawdziwy miszmasz.

A do tego wszystkiego, jako wisienka na torcie - Benedict Cumberbatch, czyli oczywiście Doctor Strange. Oprócz roli w Spider-Manie 3, dostanie on wkrótce sequel własnej historii pt. Doctor Strange in the Multiverse of Madness. To prawdopodobnie właśnie jego moce, pozwalające łączyć ze sobą różne wczechświaty, będą kluczem do crossoverowego spotkania bohaterów z różnych uniwersów. Tak utworzone multiwersum na pewno nie będzie leżeć odłogiem, a więc można bezpiecznie założyć, że Spider-Mana (Spider-Manów?) czeka owocna przyszłość.