Ryzyko starcia z Rzeźnikiem przyprawia was o zawroty głowy? Fani uniwersum Diablo znaleźli na niego pewną prostą metodę. Wystarczą… drzwi.
Boss nie do pokonania może zepsuć nawet najlepszą rozrywkę – tak brzmi uniwersalna prawda każdej gry opartej na walce. Zazwyczaj jest to kwestia zaskakującego na każdym kroku zestawu umiejętności lub nieprzystępnej areny, bo przecież kto lubi się bić w kilku metrach kwadratowych? Niekiedy jednak wina tkwi w elemencie zaskoczenia.
Tym mniej-więcej cechuje się Rzeźnik z Diablo 4. Ten ciężki do pokonania stwór może pojawić się w lochach znienacka, zaskakując nieprzygotowanego gracza. Dlatego jeżeli myśl o krwawej bitce spędza wam sen z powiek, z pewnością skorzystacie na (nie do końca) najnowszym odkryciu graczy.
Rzeźnik to pokaźnych rozmiarów demon, który w jednej ręce dzierży tasak, a w drugiej sierp. Zadebiutował już w pierwszej odsłonie Diablo z 1996 roku, gdzie jest głównym antagonistą pierwszego napotkanego questa. Gracz ma wówczas za zadanie pomścić mieszkańców niegdyś malowniczego Tristram, wymordowanych właśnie przez Rzeźnika.
Komentarze pod filmem podsumowującym przebieg misji udowadniają, że Rzeźnik jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych przeciwników całego uniwersum – w dużej mierze ze względu na podążającą za nim aurę grozy.

Ten filmik nie ukazuje pierwszego przypadkowego spotkania z Rzeźnikiem na drugim albo trzecim levelu… kiedy wykańcza cię w mgnieniu oka.
- MrLTiger
Pamiętam, że Rzeźnik absolutnie mnie przerażał za dzieciaka, a dialogi z mieszkańcami nie pomagały. Śnił mi się w koszmarach przez lata.
- thrasherwartooth
Przed premierą Diablo 4 Rzeźnik powracał do świata gry dwukrotnie: najpierw w trzeciej części serii, a następnie w dostępnym na urządzeniach mobilnych Diablo Immortal. O ile jednak wcześniej sprawował rolę fabularnego bossa, tak obecnie jest generującym się losowo stworem. To jednak nie sprawia, że jest mniej niebezpieczny.
Szanse na spotkanie Rzeźnika są wyjątkowo niskie, ale kiedy demon w końcu postanowi pojawić się w lochach, może sprawiać nie lada wyzwanie. Ponieważ jednak Diablo 4 wciąż skrywa pewne niespodzianki, graczom udało się znaleźć sposób na przechytrzenie wroga. Potrzebne będą przede wszystkim drzwi.
Jak widać na załączonym filmiku, Rzeźnik zespawnował się tuż za zamkniętymi drzwiami, odgradzającymi go od gracza. Tym sposobem boss nie mógł zaatakować czyhającego po drugiej stronie bohatera, któremu z kolei kamienna ściana nie sprawiała żadnego problemu. Gra pozwoliła na dokończenie starcia przypominającego bardziej uderzanie kosturem w mur niż bitwę na śmierć i życie.
Cieszcie się, że nie nauczył się otwierać drzwi.
- TheLoneGunman559
Wygląda na to, że Rzeźnik zmaga się z problemem tej delikatnej natury od 27 lat, albowiem demona dało się pokonać podobnym sposobem już w 1996 roku. Naturalnie rzecz biorąc, wystarczyło zamknąć mu drzwi przed nosem.
Demonstracja tej metody widnieje na filmie poniżej jako metoda numer dwa.
Fani oryginalnego Diablo do tej pory pamiętają terror wiążący się z szukaniem monstrum, które zmasakrowało niewinną wioskę – dla niektórych Rzeźnik stanowił wręcz źródło koszmarów. Po latach trosk zapewniamy, że żaden demon nie będzie wam straszny, jeżeli zamkniecie porządnie drzwi.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
20

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.