W sieci pojawił się kolejny przeciek dotyczący RTX-ów 5060 Ti. Dzięki niemu poznaliśmy pełną specyfikację oraz ceny kart od Zotaca.
Już w przyszłym tygodniu na rynku mają zadebiutować RTX-y 5060 Ti. Wraz ze zbliżającą się premierą do sieci wycieka coraz więcej informacji na ich temat. Do tej pory plotki koncentrowały się ogólnie na kartach graficznych. Jednak wczoraj serwis VideoCardz postanowił podzielić się posiadanymi informacjami na temat układów jakie szykuje firma Zotac. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że producent nie zamierza korzystać z kontrowersyjnego złącza 16-pin.
Zgodnie z udostępnionymi informacjami, chiński producent przygotowuje co najmniej 6 RTX-ów 5060 Ti. Według VideoCardz na rynek trafią modele:
Wszystkie wymienione karty mają posiadać tylko dwa wentylatory oraz korzystać ze złącza 8-pin. W kartach budżetowych jest to rozsądne rozwiązanie, gdyż nadchodzący RTX 5060 Ti ma posiadać TDP na poziomie 180 W. Nie jest wysoka wartość w porównaniu do topowych modeli. Co warto zaznaczyć, postawienie przez Zotaca na złącze 8-pin nie oznacza, że wszystkie RTX 5060 Ti będą z niego korzystać. W sieci pojawiały się już plotki, że MSI szykuje modele wyposażone w złącze 16-pin.

Omawiany przeciek potwierdza także udostępniane wcześniej specyfikacje RTX-ów 5060 Ti. Układ graficzny posiada 4508 rdzeni CUDA i osiąga taktowanie 2572 MHz w trybie Boost. Jednak niektóre karty będą w stanie utrzymać wyższe zegary po podkręceniu. Wszystkie nadchodzące karty będą mogły korzystać z 128-bitowej magistrali pamięci.
To jednak nie koniec przecieków. Znany branżowy leaker Momomo_us uzupełnił doniesienia portalu o ceny omawianych kart graficznych. Niestety są one znacznie wyższe niż sugerowały plotki krążące w sieci. Najtańszy model wyposażony w 8 GB pamięci należy zapłacić 634 euro (ok. 2700 złotych). Osoby zainteresowane zakupem układu z 16 GB VRAM-u muszą się przygotować na wydatek co najmniej 693 euro (ok. 2980 złotych). Są to olbrzymie ceny biorąc pod uwagę, że niewiele więcej kosztuje RTX 5070. Pozostaje mieć nadzieję, że są to jedynie pleaceholdery. Przekonamy się o tym prawdopodobnie już 15 kwietnia.
Więcej:Aktualizacja Windowsa 11 pogrążyła wydajność w grach nawet o 50%; NVIDIA zareagowała hotfixem

Autor: Kamil Cuber
Z GRYOnline.pl związał się w 2022 roku, jest autorem tekstów o tematyce sprzętowej. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczynał jeszcze w gimnazjum, biorąc udział w konkursach organizowanych przez producentów z branży elektronicznej. Następnie przy okazji zakupu nowego komputera zainteresował się sprzętem, stopniowo coraz lepiej poznając rynek komputerowy. Zagorzały fan komputerów i gier single-player, choć nie odrzuci też zaproszenia do gry w szachy oraz Foxhole’a.