James Mangold, który stał za kamerą bardzo dobrze ocenianego filmu Logan: Wolverine, szczerze podsumował współczesne franczyzy, wskazując na problem, który dotyczy głównie Marvela.
Gorąco oczekiwane widowisko Deadpool i Wolverine weszło już do kin, a za jego sprawą na wielkie ekrany powrócił Logan Hugh Jackmana. Marvel znalazł sposób, by pomimo wydarzeń, jakie miały miejsce w filmie Logan: Wolverine, bohater mógł znaleźć się w MCU. Tymczasem James Mangold, reżyser bardzo dobrze ocenianego widowiska z 2017 roku, w rozmowie z Rolling Stone wskazał główny problem franczyz, który dotyczy także najnowszego widowiska Marvela.
Filmowiec, który stał za kamerą najnowszej odsłony Indiany Jonesa, wyjawił, że nie jest fanem wielkich franczyz, a wykorzystanie multiwersum uważa za wroga opowiadania historii.
Nie robię produkcji z multiwersum. […] Nie lubię budowania uniwersum składającego się w wielu filmów. To wróg opowiadania historii, śmierć opowiadania historii. […] Mój cel zawsze był inny – zastanowienie się, co jest wyjątkowego w danym filmie, w postaciach, a nie sprawienie, że widzowie będą myśleć o innych produkcjach i Easter eggach. To zadanie intelektualne, a nie emocjonalne. A to filmy, które działają na emocje, są pożądane.
Ciężko nie zgodzić się ze słowami Jamesa Mangolda. Bo choć najnowszy film Marvela z pewnością przypadnie do gustu wielu fanom MCU ze względu na liczne camea i nawiązania do poprzednich produkcji z uniwersum, to sama fabuła i warstwa emocjonalna pozostawiają niedosyt.
Problem, jaki może stanowić wykorzystanie multiwersum, świetnie pokazuje również przypadek Doktora Strange’a. O ile pierwsze widowisko z Benedictem Cumberbatchem wciąga pod względem fabularnym, to już skoki po wieloświecie obecne w drugiej produkcji nie są atrakcyjne dla kogoś, kto szuka w filmie historii. Wygląda więc na to, że James Mangold trafnie wypunktował największą bolączkę Marvela.
Film:Deadpool & Wolverine
premiera: 2024akcjasci-fikomediaprzygodowy
Trzecia część serii przygód wygadanego i cynicznego najemnika o specyficznym poczuciu humoru, który znany jest z kart komiksów Marvela. Ponownie w rolę popularnego antybohatera wciela się Ryan Reynolds, a film jest pierwszym obrazem o Deadpoolu ze stajni Marvel Cinematic Universe.
2

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.