Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 24 maja 2021, 21:38

autor: Entelarmer

Recenzje Biomutant - Metacritic podzielony jak mało kiedy

Biomutant doczekał się pierwszych recenzji. Debiutująca jutro produkcja podzieliła recenzentów, zyskując sobie zarówno zagorzałych zwolenników, jak i zawiedzionych krytyków.

Recenzje Biomutant trafiły do sieci. Nowa gra z katalogu THQ Nordic otrzymała już wiele ocen. Czy jest to tytuł warty Waszego czasu? Zachęcamy do sprawdzenia m.in. naszej recenzji – znajdziecie ją pod linkiem poniżej.

  1. Recenzja gry Biomutant - RPG roku? Nie, ale...

Biomutant - wybrane recenzje:

  1. GRYOnline.pl – 7,5/10
  2. Game Revolution – 9,5/10
  3. Attack of the Fanboy – 4,5/5
  4. We Got This Covered – 4,5/5
  5. Destructoid – 8/10
  6. Hardcore Gamer – 4/5
  7. Shacknews – 8/10
  8. COGConnected – 78/100
  9. Fextralife – 7/10
  10. GameMAG – 7/10
  11. Screen Rant – 3,5/5
  12. Wccftech – 7/10
  13. Game Informer – 6,5/10
  14. GamesRadar+ – 3/5
  15. GameSpot – 6/10
  16. IGN – 6/10
  17. PC Gamer – 6/10
  18. Stevivor – 6/10
  19. Windows Central – 3/5
  20. GamingBolt – 5/10
  21. Game Rant – 2,5/5
  22. PCGamesN – 5/10
  23. EGM – 4/10
  24. Push Square – 4/10
  25. Video Games Chronicle – 2/5

Tytuły krytykowane w jednych tekstach, a wychwalane w innych nie są rzadkością, ale zwykle mamy do czynienia tylko z pojedynczymi skrajnymi recenzjami. Tymczasem Biomutant najwyraźniej podzielił branżę, bo gra zebrała zarówno sporo bardzo wysokich not, jak i niemało ocen poniżej 6/10. Ostatecznie przełożyło się to na średnią od 63/100 (wersja XONE) do 68/100 (PC/PS4) z recenzji zebranych przez serwis Metacritic.

Przy tak skrajnych opiniach trudno wskazać, co (nie) zagrało w produkcji. Jedynym konsekwentnie wymienianym plusem Biomutanta jest kolorowy świat, wyróżniający się na tle typowych, szaroburych wizji postapokalipsy, choć w praktycznie wszystkich tekstach pojawiają się też takie czy inne pochwały pod adresem walki i systemu craftingu (aczkolwiek tu i ówdzie z różnymi zastrzeżeniami). Nieco łatwiej podsumować wady, sprowadzające się głównie do nieco nijakich zadań pobocznych i różnorakich elementów, które zdają się nie do końca doszlifowane. Niestety, jednym z nich jest warstwa techniczna Biomutanta, bo w wielu tekstach pojawiają się narzekania na rozmaite błędy i – co najgorsze – przymusowe zamykanie gry. Być może sytuację poprawi premierowy patch.

Oczywiście zalet i wad Biomutanta jest wymienianych o wiele więcej. Jednakże trudno ujednolicić opinię recenzentów, skoro wcale nie mała liczba tekstów skrajnie chwalących produkcję (a nawet podających ją jako kandydata do tytułu „gry roku”) jest balansowana przez równie dużo uwag o „zmarnowanym potencjale” i łapaniu przez twórców zbyt wielu srok za ogon (czytaj: dodaniu zbyt licznych elementów z opłakanym skutkiem). Być może sprawę rozstrzygną opinie graczy, ale – znając życie i typowe „recenzje” internautów – może to tylko pogłębić rozłam w ocenach. Tak czy owak studio Experiment 101 najwyraźniej zyskało sobie wielu fanów (i antyfanów).