To już trzecia odsłona gamingowej myszki Razer DeathAdder. Najważniejsze, że każda kolejna jest lepsza od poprzedniej. Jakich ulepszeń doczekała się V3?
Razer DeathAdder V3 zalicza się do topowych przewodowych myszek dla graczy. Sprzęt jest na tyle zaawansowany, że sprawdzi się nawet w gamingu na profesjonalnym poziomie. Wpływa na to nie tylko specyfikacja, ale też wygoda użytkowania.
Razer DeathAdder V3 w Media Markt
Mamy do czynienia z gryzoniem dla osób praworęcznych. Decyduje o tym nie tylko ergonomiczny kształt, ale również dwa dodatkowe przycisku umieszczone na lewym boku. Pomimo litej obudowy myszka jest bardzo lekka – waży 59 g, czyli 23 g mniej niż V2. Za sprawą niewielkiej masy, znakomitych ślizgaczy oraz wyjątkowo giętkiego kabla, który w żadnym stopniu nie ogranicza ruchów, urządzenie sunie po podkładce, jak po lodzie. Użytkownicy porównują komfort prowadzenia DeathAddera V3 do modeli bezprzewodowych!
Najważniejsze kryje się jednak w środku. Myszka korzysta z nowego sensora optycznego Razer Focus Pro 30K o maksymalnej rozdzielczości 30 000 DPI i częstotliwości odświeżania pozycji (polling rate) na poziomie 8000 Hz. Tak częste raportowanie wraz z wysokiej jakości czujnikiem powodują, że myszka jest jednocześnie piekielnie szybka i precyzyjna. Spokojnym można być także o żywotność optycznych mikroprzełączników. Producent deklaruje ich poprawne działanie do 90 mln kliknięć.

Wszystkimi ustawieniami gryzonia – z wyłączeniem podświetlenia RBG, którego po prostu nie ma – da się zarządzać z poziomu aplikacji Razer Synapse. Pomimo tego, że dostęp do wielu funkcji jest intuicyjny, ogarnięcie wszystkiego i tak może zająć dłuższą chwilę – tyle jest tu różnych opcji. Z tych istotniejszych warto wspomnieć o tworzeniu makr, dostosowaniu DPI (5 oddzielnych poziomów) oraz wyregulowaniu odległości LOD.
Razer DeathAdder V3 w Media Markt
Wszystkie ceny podane według stanu na dzień publikacji tekstu.
Zapewne jako gracze kojarzycie gamingową myszkę Logitech G502. Część osób wymienia ją właśnie na DeathAddera V3 i to jest chyba najlepsza rekomendacja. Jeśli nadal nie jesteście przekonani lub nie znacie legendarnego modelu konkurencji, sprawdźcie pozostałe argumenty, które przemawiają za gryzoniem Razera.
Doskonała mysz, wygodna, i precyzyjna. Polecam ją bardziej niż wersję bezprzewodową Pro, która kosztuje dwa razy więcej. W wersji przewodowej kabel w żadnym stopniu nie ogranicza ruchu. W dobrej cenie dostajesz topową myszkę.
– alex
Myszka bardzo lekka, bez gumowych elementów na bokach. Posiada dużo możliwości konfiguracji. Ponadto ma prosty, schludny wygląd. W dłoni leży idealnie, co pozwala na perfekcyjne wyczucie ruchu w grach FPS.
– Jakub
Doskonała mysz. Nieprawdopodobnie lekka i ze świetnymi kablem, którego nie czuć.
– Marek
Razer DeathAdder V3 w Media Markt
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:HP oferuje wypożyczenie laptopa graczom, których nie stać na zakup RAM-u

Autor: Mateusz Ługowik
Swoje pierwsze teksty napisał dla portalu z ciekawostkami ze świata. Niedługo potem zaczął tworzyć artykuły, których głównym tematem była kawa. Dopiero trzecia strona dotyczyła gier, sprzętu i nowych technologii. Stamtąd trafił do Gry-Online.pl. Obecnie zajmuje się pisaniem tekstów o tematyce sprzętowej oraz aktualizowaniem tekstów growych i techowych. Od czasu do czasu opracowuje też wiadomości do newsroomu. W wolnym czasie gra, pomaga rozwiązywać problemy z PC, ogląda seriale i stare polskie komedie, czyta komiksy (team DC!) i jeździ na koncerty. Jest hopheadem.