Sony zamierza pozbawić PS5 jednej z funkcji. Ma się to stać jesienią 2022 roku. Powód jest prosty – gracze w zasadzie jej nie używali.
PlayStation 5 otrzymało na premierę kilka funkcji, których pozbawione było PS4. Jedną z nich był system wyróżnień (ang. accolades), umożliwiający wyrażenie opinii o osobach, z którymi dobrze nam się grało w sieci. W teorii brzmi dobrze – w praktyce okazało się jednak, że gracze w zasadzie nie korzystali z tego rozwiązania. Dlatego też Sony ogłosiło, iż PS5 zostanie go wkrótce pozbawione.
Ma się to stać jesienią 2022 roku, a wiec niemal dwa lata po debiucie konsoli na rynku. Czym zostanie zastąpiona owa funkcja? Wszystko wskazuje na to, że… niczym. Japońska firma zachęca bowiem graczy do wysyłania prywatnych wiadomości, jeśli zechcą przekazać innemu użytkownikowi słowa uznania za jego postawę w rozgrywce sieciowej.

Co jednak bardziej istotne, Sony nie podało, czym zastąpi gablotę wyróżnień, zajmującą na profilach PSN sporo miejsca. Wydaje się, że jej miejsce mogą zająć „cyfrowe nagrody kolekcjonerskie” (ang. „digital collectibles”), czyli figurki postaci z gier (i nie tylko) bądź różne modele „starych” konsol Sony. Mają one być możliwe do zdobycia w ramach programu lojalnościowego PlayStation Stars, który powinien wystartować przed końcem grudnia.
Odpowiedzi na pytanie, dlaczego dedykowany PS5 system wyróżnień się nie sprawdził, należy chyba upatrywać w tym, że korzystanie z niego między meczami jest czasochłonne i niezbyt wygodne. Co więcej, żadnego z czterech odznaczeń – uczynność, serdeczność, sportowa postawa, lider – nie da się przyznać znajomym. Zniechęcający do korzystania z omawianej funkcji wydaje się również fakt, iż w ciągu dwunastu godzin można wyróżnić tylko jednego gracza.
Podsumowując, użytkownicy PlayStation 5 raczej nie będą tęsknić za wyróżnieniami. Pozostaje mieć nadzieję, że Sony dobrze zagospodaruje miejsce, które zwolnią one na profilach PSN.
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
12

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.