Nowoczesne kontrolery coraz częściej mają problem z tak zwanym „dryfowaniem” analogów. Internauci mają jednak swoje sprawdzone sposoby, które pomagają zażegnać problem przynajmniej na jakiś czas.
Jedną z największych i najbardziej uciążliwych wad gamepadów jest tak zwany „dryf” analogów. Wspomniany problem ujawnia się podczas rozgrywki, gdy kamera albo postać, porusza się, gdy gracz nie dotyka żadnego z drążków, co potrafi skutecznie popsuć, a w skrajnych przypadkach wręcz uniemożliwić rozgrywkę. Na szczęście internauci mają na to sposoby.
Problem „analog driftu” jest uniwersalny i nawet w starszych postach w sieci można znaleźć warte uwagi rozwiązania. Przykładowo użytkownik Reddita Jakenexxa213 potrzebował pomocy ze swoim kontrolerem do PlayStation 5. Inny posiadacz gamepada, echoey-tentacle2, podsunął mu bardzo prostą radę:
Delikatnie naciśnij i wciśnij L3 i R3 aż do kliknięcia. Przytrzymaj je swoją dłonią i cały czas naciskając, obracaj delikatnie zgodnie ze wskazówkami zegara przez około minutę, a potem powtórz to w przeciwnym kierunku. Następnie wciśnij przyciski trochę mocniej i ponownie wykonaj obroty. W wielu przypadkach to naprawi drift, który może być spowodowany drobinkami znajdującymi się w środku.
Ku zdziwieniu innych komentujących, metoda faktycznie pomaga. Niestety nie jest to rozwiązanie na zawsze. Sam echoey-tentacle2 stwierdził, że powinno pomóc na kilka miesięcy, ale niektórzy zgłaszali, że nawet po kilku minutach problem powracał. W takich przypadkach może być potrzebne rozwiązanie wymagające bardziej inwazyjnego działania, czyli rozkręcenia całego kontrolera.
Niestety specyficzna budowa gamepada do PlayStation 5 sprawia, że trzeba rozkręcić cały tył aby dostać się do drążków analogowych. To pozwoli dokładniej wyczyścić kontroler, ale trzeba pamiętać, iż taką operację wykonuje się na własną odpowiedzialność. Trzeba mieć odpowiednie narzędzia i być ostrożnym w trakcie całego procesu.
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.