W sieci pojawiła się sztuczna inteligencja FraudGPT, która ma wspierać oszustów w popełnianiu przestępstw. Co ciekawe, bot cieszy się sporą popularnością.
Niespodziewana popularność sztucznej inteligencji rozbudziła nie tylko nadzieję na rozwój technologii, ale również obawy o jej wykorzystanie do nieuczciwych celów. Jak więc można było się spodziewać oszuści szybko przystosowali się i zaczęli z niej korzystać oraz tworzyć własne wersje czatbotów. Jedynym z nich jest bot o nazwie FraudGPT, który według anonimowego twórcy może wspierać oszustów w hakowaniu oraz wykradaniu danych.

Główną różnicą między FraudGPT a innymi znanymi AI, jest brak ograniczeń. O ile OpenAI oraz inne firmy zajmujące się rozwojem sztucznej inteligencji musiały wprowadzić dla bezpieczeństwa liczne zabezpieczenia, to w przypadku omawianego czatbota, twórca mógł pozwolić na jego całkowitą autonomię.
Dzięki temu AI może na przykład tworzyć dla swoich użytkowników złośliwy kod, przygotowywać teksty zachęcające do kliknięcia w podany link, a nawet analizować strony internetowe pod kątem zabezpieczeń. Dodatkowo twórca AI może również handlować zdobytymi przez użytkowników informacjami.

Obecnie subskrypcja czatbota kosztuje 200 dolarów. To znacznie więcej niż za dostępnego do tej pory, równie szkodliwego bota WormGPT. Wydaje się jednak, że chętnych nie brakuje, gdyż twórca pochwalił się, że już 3 tysiące osób zdecydowało się na wykupienie abonamentu.
3

Autor: Kamil Cuber
Z GRYOnline.pl związał się w 2022 roku, jest autorem tekstów o tematyce sprzętowej. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczynał jeszcze w gimnazjum, biorąc udział w konkursach organizowanych przez producentów z branży elektronicznej. Następnie przy okazji zakupu nowego komputera zainteresował się sprzętem, stopniowo coraz lepiej poznając rynek komputerowy. Zagorzały fan komputerów i gier single-player, choć nie odrzuci też zaproszenia do gry w szachy oraz Foxhole’a.