Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość filmy i seriale 28 grudnia 2017, 11:50

autor: AlexB

Ostatni Jedi nie oddał tronu na Święta. Box Office US (22-25 grudnia)

Długi świąteczny weekend, jeśli chodzi o kina w USA, był zdominowany przez Gwiezdne wojny: Ostatniego Jedi, które zajęły pozycję lidera Box Office po raz drugi z rzędu. Na gwiazdkowym podium znalazły się również Jumanji: Przygoda w dżungli oraz Pitch Perfect 3.

Długi świąteczny weekend upłynął Amerykanom nie tylko na przygotowaniach do Bożego Narodzenia i spotkaniach z bliskimi. Stał się on również dla niektórych doskonałą okazją do wypadu do kin, na ekranach których pojawiło się w ubiegłym tygodniu kilka nowości. Które filmy widownia zza oceanu wybierała najczęściej?

Ostatni Jedi walczy o przekroczenie bariery miliarda dolarów w Box Office. - The Last Jedi nie oddał tronu na Święta. Box Office US (22-25 grudnia) - wiadomość - 2017-12-28
Ostatni Jedi walczy o przekroczenie bariery miliarda dolarów w Box Office.

Podobnie jak w ubiegłym tygodniu, na czele amerykańskiego Box Office uplasowały się Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi. Tytuł zarobił w ubiegły weekend 99 milionów dolarów i w USA zebrał już łącznie ponad 395 milionów „zielonych”. Wynik ten może robić wrażenie, lecz warto mieć na uwadze fakt, że przychody z tego filmu spadły aż o 55% w porównaniu z premierowym tygodniem. Po części może być to kwestia świątecznej gorączki, podczas której nie każdy miał ochotę ruszać się z domu, lecz z pewnością nie bez znaczenia był również fakt, jak ogromne kontrowersje wzbudza najnowsza odsłona gwiezdnej sagi. Choć Ostatni Jedi zachwycił krytyków, mocno podzielił widownię, która narzeka na infantylny, pełen dziur scenariusz i zaprzeczanie filozofii Gwiezdnych wojen. Pierwsze oznaki przekładania się tego niezadowolenia na wynik finansowy można było zaobserwować na początku ubiegłego tygodnia, weekendowy spadek jest kontynuacją tej tendencji.

Pozostałe dwa miejsca na świątecznym podium przypadły nowościom. Pozycję wicelidera zajęło Jumanji: Przygoda w dżungli, któremu udało się zarobić 55,4 miliona dolarów. Jak zatem widać, choć koncept sequela kultowego filmu z Robinem Williamsem wydawał się być ryzykowny i niepotrzebny, ostatecznie opłacił się włodarzom Sony. Na sukces złożyły się między innymi zaskakująco pozytywne recenzje oraz obecność Dwayne'a Johnsona, którego charyzma od kilku lat przyciąga widzów i stanowi niemalże gwarant sukcesu. O jakości Jumanji: Przygody w dżungli Polacy będą mogli przekonać się w najbliższy weekend. Jutro dzieło Jake'a Kasdana oficjalnie pojawi się w rodzimych kinach. Warto zaznaczyć, że w naszym kraju dystrybuowana będzie wyłącznie wersja filmu z dubbingiem.

Trzecie miejsce w świątecznym amerykańskim Box Office zajęło Pitch Perfect 3. Zwieńczenie trylogii o przygodach żeńskiego zespołu śpiewającego a capella zarobiło w premierowy weekend za oceanem 26,4 miliona dolarów. Jest to wynik sporo gorszy od poprzedniej części, która na otwarciu mogła pochwalić się zarobkami na poziomie 69 milionów.

Sporo poniżej oczekiwań producentów poradził sobie inny film muzyczny, Król Rozrywki. Ogromne widowisko z Hugh Jackmanem w roli głównej, opowiadające historię amerykańskiego przedsiębiorcy Phineasa Taylora Barnuma, uważanego za prekursora nowoczesnej reklamy i przemysłu rozrywkowego, zarobiło w świąteczny weekend „zaledwie” 14,4 miliona dolarów. Wynik ten specjalnie nie porywa, zważywszy na to, że budżet filmu wyniósł przeszło 84 miliony dolarów.

Doskonale w ubiegły weekend w USA dały sobie radę animacje. Zarówno Coco, jak i Fernando utrzymały swoje miejsce w Top 10 Box Office. Nieco lepiej poradziła sobie ta pierwsza produkcja, która zarobiła pod koniec tygodnia 10,1 miliona dolarów. Coco może pochwalić się weekendowym wynikiem na poziomie 8,8 miliona dolarów, lecz należy pamiętać, że najnowsze działo wytwórni Disney Pixar jest wyświetlane w kinach już od pięciu tygodni.

Cztery tygodnie od premiery, a Kształt wody wciąż trzyma się w kinach całkiem mocno. - The Last Jedi nie oddał tronu na Święta. Box Office US (22-25 grudnia) - wiadomość - 2017-12-28
Cztery tygodnie od premiery, a Kształt wody wciąż trzyma się w kinach całkiem mocno.

Pierwszą dziesiątkę świątecznego amerykańskiego Box Office zamyka Kształt wody Guillerma del Toro. Rozgrywająca się w czasach zimnej wojny „baśń dla dorosłych” rozbiła bank, jeśli chodzi o nominacje do Złotych Globów (zdobyła ich aż 7, najwięcej z całej stawki), co najwyraźniej przełożyło się na zainteresowanie widowni. Produkcja w czwartym tygodniu po premierze zarobiła 4,4 miliona dolarów, a należy zaznaczyć, że spośród wszystkich tytułów z pierwszej dziesiątki ten był wyświetlany w najmniejszej liczbie kin.

Pozycja

Poprzednio

Tytuł filmu

Przychód weekendowy

Łączny przychód w USA

1.

1.

Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi

99 M

395,6 M

2.

Nowość

Jumanji: Przygoda w dżungli

55,5 M

72 M

3.

Nowość

Pitch Perfect 3

26,4 M

26,4 M

4.

Nowość

Król rozrywki

14,4 M

19 M

5.

2.

Fernando

10,1 M

29,6 M

6.

3.

Coco

8,1 M

164,3 M

7.

Nowość

Pomniejszenie

7,5 M

7,6 M

8.

16.

Czas mroku

5,5 M

8,3 M

9.

Nowość

Bękarty

5,4 M

5,4 M

10.

12.

Kształt wody

4,4 M

8,9 M

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.