Nowa wersja aplikacji mobilnej Nintendo Switch App pozwoli szybko zapisać najnowsze multimedia z konsoli Switch 2 na telefonie. Do jej uruchomienia wystarczy tylko darmowe konto Nintendo.
Nintendo robi porządek z przesyłaniem zrzutów ekranu i klipów wideo z konsoli na telefon. Wraz z nadchodzącym Nintendo Switch 2, który zadebiutuje 5 czerwca, firma wprowadza długo wyczekiwaną funkcję automatycznego backupu multimediów do chmury. I co najlepsze – wszystko działa bez konieczności wykupywania abonamentu.
Nintendo w końcu postanowiło uprościć przesyłanie multimediów ze Switcha na telefon. Konsola pozwoli na automatyczne przesyłanie screenów i klipów wideo do odświeżonej aplikacji mobilnej Nintendo Switch App (dawniej Switch Online). Wszystko trafi do chmury, gdzie pliki dostępne będą przez 30 dni.
Przechowamy maksymalnie 100 najnowszych plików, a starsze będą automatycznie usuwane, jeśli użytkownik nie pobierze ich wcześniej na smartfona. Gracz może również ręcznie wrzucać konkretne multimedia z poziomu albumu konsolki. Co ważne – do działania tej funkcji wystarczy darmowe konto Nintendo, bez konieczności płacenia za abonament.
W porównaniu do tego, co oferuje pierwszy Switch, to ogromna zmiana na plus. Przypomnijmy: do tej pory, żeby przerzucić zrzut ekranu z konsoli na telefon, trzeba było zeskanować QR-kod, który uruchamiał tymczasową sieć Wi-Fi na Switchu, połączyć się z nią i dopiero wtedy można było ściągnąć plik w dobrej jakości. Teraz – po prostu trafi on do chmury i będzie dostępny z poziomu aplikacji.

Oprócz tej bardzo praktycznej zmiany, Nintendo do swojej aplikacji dorzuca też kilka innych nowości. Gracze dostaną mobilne powiadomienia o zaproszeniach do rozmowy w GameChat, co może się przydać podczas wspólnego grania online. W drodze są też funkcje do gier, m.in. Zelda Notes, przeznaczona dla gier Breath of the Wild i Tears of the Kingdom. Ma ona oferować między innymi dodatkowe wspomnienia księżniczki Zeldy, głosowe wskazówki dojazdu do wybranych miejsc na mapie oraz śledzenie postępów w grze.
Zaktualizowana została również aplikacja Nintendo Today – teraz można ją połączyć z własnym kalendarzem, żeby automatycznie śledzić premiery gier i wydarzenia związane z firmą. Do tego dochodzą opcje filtrowania treści, zapisywania ulubionych wiadomości i możliwość powiększania grafik. To może nie są przełomowe zmiany, ale zdecydowanie wpływają na wygodę korzystania z aplikacji.

Autor: Julia Sobasz
Z wykształcenia dziennikarka, z powołania metińczyk. Pasja do pisania pojawiła się u niej gdzieś między kartkowaniem starego numeru czasopisma „Przekrój“ a zarywaniem nocy na czytaniu reportaży Wydawnictwa Czarne. Oprócz grania w MMO-rpgi kolekcjonuje retro sprzęt, który jest dla niej sposobem na zachowanie kawałka historii technologii. Niepohamowana fanka i teoretyczka polskich seriali z przełomu lat 90. i 00.