W tym roku społeczność Xboxa nie jest poszkodowana i podobnie jak gracze PlayStation czy Switcha może sprawdzić podsumowanie ostatnich dwunastu miesięcy a la Spotify Wrapped. Sposobności tej nie zapewnił jednak Microsoft.
Ogromne zainteresowanie, z jakim spotkała się zapoczątkowana w 2016 roku kampania Spotify Wrapped – pozwalająca sprawdzić m.in. to, jak długo słuchaliśmy muzyki w ostatnich dwunastu miesiącach – skłoniło wiele innych firm do stworzenia własnych jej odpowiedników. Za trendem poszły choćby Nintendo i Sony – lecz nie Microsoft. Jednak w tym roku również osoby grające na Xboxie mogą sprawdzić swoje statystyki.
Wszystko dzięki serwisowi TrueAchievements, na ogół koncentrującemu się na growych osiągnięciach. Jego redakcja przygotowała dla użytkowników kampanię #MyYearOnXbox, w ramach której posiadacze kont Xbox mogą sprawdzić:

Przykładowe podsumowanie możecie zobaczyć powyżej. Jeśli zaś chcecie wygenerować własne… cóż, musicie poczekać. Najwyraźniej popularność kampanii okazała się wyższa, niż zakładali jej twórcy, i chwilowo nie da się wygenerować własnej infografiki. Problem powinien zostać rozwiązany do jutra – wtedy wystarczy, że klikniecie w poniższy przycisk i zalogujcie się na swoje konto Xbox.
Jak wspomniałem na początku wiadomości, posiadacze Switcha i/lub PlayStation 4 oraz 5 również mają podobną możliwość, która – dla odmiany – działa. Aby z niej skorzystać, należy zalogować się na swoje konta na oficjalnych stronach Nintendo i Sony.
Nintendo Switch 2022 Year in Review
Więcej:Gdyby za to osiągnięcie na Steam była jakaś nagroda, jej zwycięzca byłby bardzo zaskakujący
4

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.