Jeśli jeszcze nie graliście w Red Dead Redemption, to polecam nadrobić zaległości. Gra Rockstara to świetna opowieść, która pochłonie Was na kilkadziesiąt godzin bez poczucia straty czasu.
Powiem szczerze, że ostatnio trudno mi dobrze zanurzyć się w świecie gry – tak, by pozostać w realiach stworzonych przez twórców od początku do końca. Irytują mnie duże światy, które są wypełnione monotonnymi aktywnościami do odhaczenia. Momenty, gdy rozgrywka ewidentnie się dłuży, bo twórcy postawili na ilość kosztem jakości – w końcu parę czy paręnaście godzin więcej na liczniku gracza to wartość dodana, niezależnie od tego, czy przyjemność nie zamienia się już w obowiązek.
Red Dead Redemption taniej w Media Expert w wersji na Switcha 2
Może problem jest trochę we mnie, bo nie ukrywam, że podejmuję się wielu różnych aktywności. Gry to nie jest moja jedyna pasja – chcę też wyskoczyć na trening, pogadać z kumplem przy kawie czy wysmarować ironiczny komentarz na X pod gorącym tematem. Tymczasem duże wirtualne światy wymagają ode mnie zobowiązania – że poświęcę im nie tylko swój czas, lecz także uwagę. Teraz wychodzi Crimson Desert, który według pierwszych recenzji przytłacza dużą ilością nie najlepiej wytłumaczonych mechanik. W życiu w to nie zagram, bo to będzie wymagało ode mnie czasochłonnego kombinowania i skończy się jedynie irytacją.

Od czasu do czasu trafiam jednak na grę, która rzeczywiście potrafi mnie pochłonąć – w której wykonywanie zadań nie staje się obowiązkiem. Bez testowania mojej cierpliwości – gdy na jakimś etapie rozgrywka zaczyna mnie tak męczyć, że wątpię, czy dotrę do napisów końcowych. Dla mnie taką produkcją jest Red Dead Redemption. Już po premierze na PC pisałem, że to w moim odczuciu wzór dla open worldów – ze światem pełnym ludzkich bohaterów oraz z dobrze wkomponowanymi losowymi zdarzeniami i zadaniami, które odkrywam niejako przy okazji i które budują obraz zdemoralizowanego Dzikiego Zachodu. Tutaj czuję, że każda spędzona godzina ma znaczenie.
Tutaj kupisz Marvel's Spider-Man: Miles Morales w wersji na PS5
Podczas grania w produkcję Rockstara ani razu nie pomyślałem „Ile jeszcze?” i nadal wracam do chwili, gdy pierwszy raz zobaczyłem zachód słońca w Meksyku. Piękno tego świata mnie zachwyciło. Teraz, szukając kolejnego równie wciągającego i szanującego mój czas tytułu, zawędrowałem do Nowego Jorku – odpaliłem Marvel’s Spider-Man: Miles Morales. Początek jak na razie spełnia moje oczekiwania. Nie dość, że huśtanie się na pajęczynie jest bardzo przyjemne, to podoba mi się budowanie głównego bohatera i relacji, jakie ma wokół.
Prawdopodobnie będę teraz szukał głównie takich produkcji – niekoniecznie na setki godzin, chyba że ta liczba to nie jest wynik morza pytajników czy zapychania mapy kontrabandą (ach, to Skellige!). Pewnie w końcu spróbuję sił z RDR2 (po „jedynce” wypada), ale na teraz mam frajdę jako Spider-Man.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
2

Autor: Krzysztof Lewandowski
Studiował dziennikarstwo, filologię polską i psychologię realizowane na UKSW, UW i SWPS. Tam napisał m.in. pracę dyplomową poświęconą współczesnej roli czarno-białego kina. W GRYOnline.pl pracuje od sierpnia 2021 roku. Pisze artykuły oraz recenzje gier, filmów i seriali, a od lipca 2023 roku zajmuje stanowisko specjalisty ds. kreowania treści w dziale Paid Products. Jest autorem artykułu naukowego „Dynamika internetu a zachowania językowe" opublikowanego w książce „Relacje w cyberprzestrzeni”. Współtworzył słownik nazw miejscowych warszawskiej dzielnicy Wawer. Próbował sił z wierszami, ale w przyszłości wolałby napisać powieść. Pisanie w sieci zaczął na portalu GameExe.pl w wieku 14 lat. Najpierw recenzował książki, ale na tym nie poprzestał i na różnych portalach internetowych oceniał gry, filmy, seriale czy komiksy. Najbardziej podobają mu się motywy surrealistyczne i gry RPG.