HP może mieć poważne problemy z powodu ograniczenia działania niektórych funkcji swoich drukarek, po wyczerpaniu się atramentu we wkładach. Użytkownicy zdecydowali się wytoczyć firmie proces.
Jak donosi serwis GameStar, użytkownicy sprzętu firmy HP pozywają ją w związku z celowym ograniczeniem jego funkcjonalności. Chodzi o brak możliwości korzystania ze skanera oraz faksu, dostępnych w wielofunkcyjnych urządzeniach, po tym gdy w pojemnikach drukarki zabraknie tuszu.
Producenci drukarek atramentowych już od dawna starają się różnymi metodami zmusić użytkowników do zakupu oryginalnych tuszy. Niektóre podążają jednak w tych wysiłkach znacznie dalej i ograniczają funkcjonalność oferowanego sprzętu, uzależniając ją od obecności tuszu w pojemnikach. Posiadacz wielofunkcyjnego urządzenia nie może wówczas korzystać ze skanera lub faksu, jeśli skończył mu się atrament.
Taką zmianę wprowadziła w swoich urządzeniach firma HP, co bardzo nie spodobało się ich użytkownikom. W lutym tego roku wytoczyli jej pozew zbiorowy, który wprawdzie początkowo został oddalony, jednak dzięki pomocy prawników udało się go ponownie złożyć.
W dokumencie możemy przeczytać, że HP celowo wyłączało funkcje urządzenia, w którym było mało atramentu. Zawarto w nim również cytaty z wpisów pomocy technicznej opublikowanych na forum producenta, w których jego pracownicy wskazują, że „drukarki HP nie są zaprojektowane do pracy z pustym pojemnikiem atramentu lub całkowicie bez wkładu”. Zdaniem prawników, ten wpis potwierdza, że producent celowo wyłącza niektóre funkcje sprzętu, gdy skończy się w nim atrament.

Nie jest to pierwszy proces wytoczony firmie HP w związku z celowym ograniczaniem funkcjonalności własnego sprzętu. W ubiegłym roku firmie wytoczono w Europie sprawę, oskarżając ją o stosowanie chipów zabezpieczających oraz specjalnego oprogramowania, które uniemożliwiało wykorzystanie w drukarkach wkładów innych firm. HP w ramach ugody musiało zapłacić karę w wysokości 1,35 mln dolarów.
HP nie jest jedyną firmą stosującą podobne praktyki, gdyż w 2021 roku z tego samego powodu pozwano firmę Canon. Sprawa zakończyła się w ubiegłym roku, jednak wysokość odszkodowania nie została podana do wiadomości publicznej.
Niestety na takim działaniu firm cierpią konsumenci, którym producenci uniemożliwia pełne wykorzystanie możliwości zakupionego sprzętu, a także zmuszają do przepłacania za elementy eksploatacyjne.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Dell przyznaje: prawie nikt nie chce komputera z AI, bez względu na to, jak bardzo branża się stara

Autor: Marek Pluta
Od lat związany z serwisami internetowymi zajmującymi się tematyką gier oraz nowoczesnych technologii. Przez wiele lat współpracował m.in. z portalami Onet i Wirtualna Polska, a także innymi serwisami oraz czasopismami, gdzie zajmował się m.in. pisaniem newsów i recenzowaniem popularnych gier, jak również testowaniem najnowszych akcesoriów komputerowych. Wolne chwile lubi spędzać na rowerze, zaś podczas złej pogody rozrywkę zapewnia mu dobra książka z gatunku sci-fi. Do jego ulubionych gatunków należą strzelanki oraz produkcje MMO.