Słynne motocykle ARCH, którymi możemy przejechać się w grze Cyberpunk 2077, istnieją naprawdę. Ponadto nieco wspólnego ma z nimi Keanu Reeves.
Nie od dziś wiadomo, że grając w Cyberpunka 2077 możemy spotkać wiele różnych modeli pojazdów, w tym samochodów i motocykli. Część jednośladów sygnowana jest marką ARCH, która, jak pewnie niewielu graczy wie, należy do samego Keanu Reevesa.
Aktor od wielu lat przejawiał fascynację jednośladami. Dlatego też, gdy w 2007 roku spotkał Garda Hollingera, osobę zajmującą się budowaniem motocykli, pomiędzy mężczyznami od razu nawiązała się nić porozumienia.
Ze wspólnej pasji obu panów w 2011 roku powstała firma Arch Motorcycle. Zajmuje się ona produkcją wysokiej klasy motocykli na zamówienie, a inspiracją do stworzenia pierwszego modelu był zmodyfikowany przez Hollingera Harley-Davidson należący do aktora.
Fakt, że w grze występuje nie tylko sam Keanu Reeves (pod postacią słynnego Johnny’ego Silverhanda), ale również jego marka motocyklowa, nie jest oczywiście przypadkiem. Jak mówi aktor w filmie z oficjalnego kanału Cyberpunk 2077, podczas prac nad grą okazało się, że pracownicy CD Projekt Red są fanami motocykli Arch.
Postanowiono wtedy, by wkomponować je w Night City. Jeden z takich motocykli, zmodyfikowany model ARCH Nazaré – ARCH Jackiego, możemy uzyskać z misji Heroes. Oprócz niego w grze znajdziemy jeszcze kilka innych modeli.
Ciekawy jest również aspekt dźwiękowy – gdy jeździmy jednym z Archów, odgłosy silnika, jakie słyszymy, rzeczywiście należą do danego modelu. Twórcy zadbali o najdrobniejsze detale.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
5

Autor: Karolina Myślińska
Medio- i groznawczyni z wykształcenia. Na łamach GRYOnline.pl pisze głównie o wydarzeniach ze świata filmów, seriali czy gier. Pasjonuje ją szeroko pojęta popkultura, w szczególności muzyka i kino, choć ostatecznie to grom wideo poświęciła swoją akademicką karierę. Jest wielką fanką Pokémonów, co udowadnia znajomością każdego z 905 stworków i nałogowym graniem w Pokémon GO. Od zawsze miała wiele do powiedzenia o konsumowanych przez siebie tekstach kultury i pewnego dnia postanowiła zrobić z tego użytek, próbując sił w dziennikarstwie. Ponadto interesuje się anime, sztuką i digital paintingiem, a wolne chwile spędza na rysowaniu. Jeśli w Twojej okolicy jest jakiś festiwal muzyki lub fantastyki, to prawdopodobnie ją na nim spotkasz. Możliwe nawet, że w roli wolontariusza.