Jestem frajerem bo liczyłem na takie mody w grze bez modów
Przypuszczam że będzie więcej łapek w dół niż w górę bo niestety ale te wszystkie usprawnienia to tylko dla grających na PC.
Ci na konsolach nie dość że mają tyle problemów to jeszcze żadnych usprawnień nie mogą zastosować.
Brakuję właśnie takiej personalizacji w grze. Nie od początku (chociaż czemu by nie dać kilka opcji na start) ale z czasem u ripperdocków, montując np. modliszki, wybieramy też wygląd przedramienia, za inne niż normalne dopłacalibyśmy. Wiele NPC ma na prawdę fajne wszczepy.
Mnie to ogólnie dziwi, dla czego dla gracza jest tak mało dostępnych opcji, gdy w świecie gry istnieje multum unikatowych modeli protez czy ubrań... nie wiem czemu w CDP panuje taka dziwna moda na nie dawanie graczowi opcji, które mają w grze, ale to samo było przy Wiedźminie...
To prawda, też mi tego w tej grze brakuje. Zmaksowałem crafting ale ilość blueprintów na ubrania jest po prostu śmiesznie mała. Ba, co z tego, że mogę sobie zrobić legendarne ubranko jak wygląda ono gorzej niż rare czy nawet uncommon wersja. Jedyny plus z tych legendarnych to fakt, że mają dużo slotów i jak się jakiś zrobi to czasem wpada też i legendarny mod. Ale wracając do tematu - brakuje mi opcji z Diablo 3 pt. transmogrification. No cóż, nadzieja w modach...
To czysty zabieg fabularny. Po prostu wszczepy i modyfikacje są już kilkadziesiąt lat, przez co są modele szrotowe, których nie powinno się używać, bo mogą prowadzić do śmierci, przez błędy w konstrukcji. Takie są np. ostrza modliszki, których używa ta dziewczyna z trailera z 2013 roku. W grze ma właśnie stary model, który miała podczas tamtej akcji. Tyle, że on został wycofany z produkcji właśnie przez to, że powodował jakieś poważne błędy. Dlatego nie można niektórych elementów używać, bo po porostu nie ma ich na rynku, nawet czarnym.
Transmogrification, ale to mogli wprowadzić, bo to świetnie się sprawdza w takich grach. Idealnie działa w Niho.
Co prawda jeżeli chodzi o wygląd ubioru, to w CP z tym nie ma kłopotu, bo można ulepszać je, przez co możemy nosić to co chcemy, mając zawsze najwyższe staty.
Szef CDPRed po ukazaniu się moda:
- ... , a miało być tak prosto z tymi darmowymi DLC.
Ja nie jestem frajerem, bo na podstawie marketingu można było stwierdzić, że nic takiego gracz nie dostanie.
Ale zgadzam się, powinno być w grze.
Poza pierwszym, fabularnym instalowaniem wszczepów dalsze montowanie usprawnień wygląda jak zwykłe zakupy, nie ma nawet żadnych animacji siadania na fotel, potem ekran mógłby po prostu zrobić się czarny a i tak immersja byłaby by zachowana
Porobiłam pełno zdjęć NPC których wygląd jest na prawdę świetny i żal mnie ściskał że tylko mogę przebierać w ciuchach, a i tak niektórych ciuchów nie widziałam w sklepach tylko u NPC :/
słuchajcie a może jeden artykuł jeden mod z modów Wiedźmina III lub Skyrim będzie dużo fajnych artykułów :)

Pff, te cyberarms Arasaki są słabe właśnie. My tam w wątku CP jesteśmy bardziej na bieżąco.
Te są lepsze imo --------->
Gra o cyberpunku bez prawdziwych wszczepów, muszą ją modować gracze miesiąc po premierze...
Kolejny sukces CDPR.
wszczepy są ale te uniwersum jest takim zlepkiem neokiczu, trzeba to po prostu zaakceptować, jeśli ktoś szuka dark sf to pozostaje mu tylko seria deux ex którą osobiście stawiam zdecydowanie wyżej od cyberpunka

Przecież masz różne wszczepy, Pietrus, które instalujesz na sobie. Ponieważ gra zbudowana jest wokół trybu widoku FPP, to efekty zainstalowania wszczepów widzisz jedynie na przedramionach i dłoniach (no i niejako "w oczach", bo instalujesz również ulepszenia optyki).
Załączam moje zdjęcia, żebyś wiedział, jak to wygląda, i miał mocniejsze argumenty, kiedy będziesz nadal krytykował grę, której nie widziałeś na własne oczy. ;)
Podejrzewam, że CDPR nie "tracił czasu" na implementację wizualizacji innych wszczepów na ciele, bo to jest widoczne jedynie w trybie fotograficznym (lub ewentualnie w czasie jazdy). Ale mimo wszystko to byłby fajny dodatek i mam nadzieję, że stanie się elementem jakiegoś DLC (tym bardziej że ciekawe modele wszczepów już istnieją w grze i bardzo łatwo je "doczepić" do bohatera).
Fajnie, że stracił czas na milion ciuszków, które widzimy dokładnie tak samo często, no i na benisa, którego widzimy tylko w trakcie tworzenia postaci (tak, wiem, z twardym porno podczas cut-scenek gra nie dostałaby odpowiedniej kategorii wiekowej)
Fajnie, że stracił czas na milion ciuszków, które widzimy dokładnie tak samo często
No to mieli ciuchów też nie robić? Nie rozumiem tego zarzutu. Ciuchy ("zbroja") są jednak ważniejsze od wszczepów, które przeważnie są ukryte pod... ciuchami. Idealnie byłoby, gdyby zdążyli i z jednym, i z drugim. No ale... Dobrze wiemy, że zarządzanie i dobre gospodarowanie czasem to nie były mocne strony tego projektu.