Przy takiej różnicy nie dziwi fakt, że twórcy odkładają naprawianie błędów multiplayera na dalszy plan. Nie usprawiedliwiając ich, oczywiście.
W zeszłym tygodniu odbyła się tegoroczna edycja konwentu Gamescom, na którym nie mogło zabraknąć różnorakich twórców gier – w tym także Blizzarda. Pracownicy studia udzielili podczas eventu kilku wywiadów, podczas których dzielili się nadchodzącymi nowościami do Diablo 4 oraz spostrzeżeniami po roku od premiery.
Platforma Wowhead zebrała wszystkie te informacje, włączając w to dane na temat liczby graczy zaangażowanych w tryb multiplayer. Wbrew pozorom nie możemy tu mówić o tłumach.
Streamerka Annacake przeprowadziła podczas Gamesconu wywiad z Aislyn Hall i Brentem Gibsonem, którzy potwierdzili, że 85 procent graczy Diablo 4 stawia na samodzielną rozrywkę. To by oznaczało, że zabawa w trybie multiplayer dotyczy zaledwie garstki fanów, co może wpłynąć na nowe aktywności grupowe.
Fani zrzucają przy tym winę na brak porządnego mechanizmu dobierania drużyny – niektórzy wspominają tutaj Diablo 3, w którym można było bez problemu odwiedzać światy innych graczy. Jeszcze inni przyznają bez bicia, że nie zależy im na zabawie z ludźmi i wolą skupić się na samotnej eksploracji.
Gdybym chciał MMORPG, grałbym w MMORPG. Granie w grupie jest w najlepszym przypadku irytujące, a w najgorszym psujące grę. Gram w ARPG, by rozwijać się samodzielnie i w swoim własnym tempie.
W tym samym wywiadzie pracownicy Blizzarda przyznali, że wierzą w dalszy rozwój multiplayera, a pierwsze efekty widzą już teraz. Liczba graczy sięgających po tryb wieloosobowy powoli wzrasta, zwłaszcza po wprowadzeniu Diablo 4 do subskrypcji Game Pass na Xboxie. Szczególnie dzięki młodszym graczom, którzy nie znają tego świata i wolą pozwać go w grupie. Sytuacja nie jest zatem tak tragiczna jak na początku.
Ważnym jest dla nas, by przyciągnąć do siebie tak wielu graczy jak to możliwe. Dlatego chcemy wprowadzić opcje aktywności dla osób, którym podoba się kooperacyjna synergia, gdzie każdy wykorzystuje swoje zalety i chroni słabości drugiej osoby. Jednocześnie chcemy się upewnić, że każdy, kto woli grę solo także znajdzie coś dla siebie.
- Aislyn Hall
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.