Klocki mogą pomóc cofnąć się w czasie. Gramofon wygląda niczym zabrany z muzeum, a to tylko plastikowy model. Potrzebujemy więcej takich zestawów retro.
Nowy rok LEGO zaczęło naprawdę dobrze – z nowymi, imponującymi zestawami. Mimo wszystko mam wrażenie, że retro jest dość zaniedbane przez duńskiego giganta. Na szczęście nie jesteśmy pozostawieni sami sobie, bo jeśli nie marki LEGO, fajne modele retro znajdziemy gdzie indziej. Na przykład Pantasy ma imponujący interaktywny gramofon, który może nie odtwarza muzyki, ale wygląda praktycznie jak prawdziwy.
Zbuduj własny gramofon za niewielkie pieniądze
W ostatnich latach gramofony przeżywają drugą młodość – nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy i my dołączyli do mody, która powróciła, ale w inny sposób. Pantasy jest znane z licencjonowanych zestawów Małego Księcia lub Kung Fu Pandy, ale posiada również ciekawą kolekcję modeli retro. Zdecydowanie jeden z najlepszych stanowi gramofon.

Wizualnie przypomina prawdziwe urządzenia, które wiele dekad temu odtwarzały muzykę na spotkaniach i zabawach. Co najlepsze, zestaw jest w pełni interaktywny. Dołączono nawet do niego replikę płyty winylowej, która na obu stronach ma wydruki dwóch różnych utworów. Można ją położyć na gramofonie, nałożyć igłę i kręcić korbą niczym w prawdziwym urządzeniu.
Ruch korbą poruszy nie tylko płytę – w środku skrzynki gramofonu znajduje się pudełko z wizerunkami czterech wybitnych kompozytorów: Bacha, Mozarta, Beethovena i oczywiście Chopina. Na przodzie natomiast widnieje scena koncertowa z gramofonem i pianinem. Jeśli się przyjrzymy, zobaczymy, że na instrumencie leżą nuty do Ody do radości.
Takich modeli LEGO może tylko zazdrościć
Model nawiązujący do muzyki klasycznej i wielkich artystów na pewno był jednym z ostatnich, jakich mogło się wielu z nas spodziewać. To jest jednak najlepsze w budowaniu z klocków: jeśli mamy odpowiednie elementy, ogranicza nas tylko wyobraźnia. Gramofon Pantasy liczy ich 646, w tym według mnie najbardziej imponują klocki służące do zbudowania rogu, z którego wydobywałby się dźwięk.

Z pewnej odległości gramofon faktycznie wygląda na taki, który można pomylić z prawdziwym, chociaż z bliska widać, że mamy do czynienia jedynie z makietą, co zdradzają między innymi wymiary: 22,7 x 23,4 x 34,2 cm. Model jest także znacznie tańszy od prawdziwego gramofonu, bo na Amazonie kupimy go w tzw. „błyskawicznej okazji” za jedyne 142,49 zł.
Sprawdź klockowe arcydzieło Pantasy na Amazonie
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.