Meta zdecydowała się wycofać z planów odnośnie do gogli premium przeznaczonych do VR. Niebawem zakończy się produkcja Quest Pro, a prace nad następcą zostały porzucone.
Meta zdaje się ograniczyć swoje starania na rynku urządzeń, umożliwiających przeniesienie się do wirtualnej rzeczywistości. Przedsiębiorstwo właśnie zaniechało rozwoju dwóch produktów.
Podjęto decyzję o wygaszaniu produkcji gogli Quest Pro. Odpowiedzialna za ten proces firma Goertek zakończy wytwarzanie kolejnych egzemplarzy wraz z wyczerpaniem się aktualnie dostępnych podzespołów przeznaczonych dla tego produktu. Sama Meta na początku bieżącego roku poinformowała podwykonawców o braku konieczności przygotowywania nowych komponentów dla wspomnianego modelu.
Prawdopodobnie jest to skutek wprowadzenia na rynek w październiku ubiegłego roku nieergonomicznych (ciężkich i trudnych do dopasowania do kształtu głowy) i źle wycenionych gogli Quest Pro. Przez to zestaw nie spotkał się z ciepłym przyjęciem, więc jego cenę obniżono z 1799 euro (ponad 8000 zł) do 1199 (około 6000 zł wraz z doliczonym podatkiem VAT).
Gogle Meta Quest Pro kupisz tutaj
W rezultacie Meta zdecydowała o rezygnacji z dalszych prac nad następcą w postaci Meta Quest Pro 2. Wychodzi więc na to, że przedsiębiorstwo Marka Zuckerberga w najbliższej przyszłości planuje skupić się głównie na produkcji tańszych gogli bez dopisku „Pro”.
Może Cię zainteresować:
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
4

Autor: Damian Miśta
Na GRYOnline.pl udziela się od lipca 2022 roku. Najczęściej publikuje artykuły o nowinkach w świecie technologii ze względu na zainteresowanie sprzętem elektronicznym i zmieniającą się rzeczywistością, jednak zdarza mu się również podejmować tematy związane z grami i filmami. Poza tym chętnie wybiera się w podróż do minionych epok. Do gier i pisania ciągnęło go od młodych lat, więc kończył różne tytuły, żeby je później amatorsko recenzować. Zna wszystkie zakamarki Khorinis, a serię przygód Indiany Jonesa powtarzał wiele razy.