Pierwszy kwietnia już za rogiem co oznacza eventy dosłownie wszędzie, również w grach komputerowych. Wiadomo już co dostaną gracze LoL-a z okazji święta psikusów.
Zbliżające się prima aprilis jest w grach różnorodne. Co gra to obyczaj i LoL nie jest tu wyjątkiem. Kilka dni temu zgodnie z tradycją Riot pokazał nowe skórki inspirowane dniem żartów. W tym roku odeszli jednak trochę od schematu. Zazwyczaj wypuszczano kilka skórek podonych do siebie tematycznie jak Koty kontra Psy. Tym razem każdy skin jest inny, ale wszystkie wpisują się absurdalny charakter wydarzenia.
Prima aprilisowe skórki będą prawdopodobnie wyjątkowe również dzięki temu, że będą pierwszymi od dłuższego czasu, na które gracze nie będą w większości narzekać. Są naprawdę dobrze wykonane i dostaną je bohaterowie, którzy byli pod tym względem „zaniedbani”, czyli Ornn, Cho’gath, Rammus, Zac i Twitch.
Pierwszym skinem, który ujrzał światło dzienne przed wszystkimi innymi był Choo-choo Ornn podczas meczu LCS. Został zaprezentowany jednemu z najpopularniejszych komentatorów LoL-a CapitanowiFlowersowi, który zakochał się w nim od pierwszej animacji. I nie tylko on, bo Ornn i pociągi to połączenie, którego gracze pragnęli od dawna.
Pozostałymi skórkami są Toy Terror Cho'gath, Durian Defender Rammus, Zesty Dip Zac i Cheddar Chief Twitch.
Każdy wpisuje się świetnie zarówno w święto żartów jak i charakter postaci. Twitch, który uwielbia ser, bo jest myszą, co prawda zmutowaną, ale zawsze. Cho’gath potwór z Pustki to teraz potwór spod łóżka. Rammus został obrońcą owoców durianu do których jest podobny, a Zac został przerobiony z inteligentej galaretki na świadomą masę serową.
Oprócz tego dataminerzy odkryli jeszcze kilka rzeczy, które pojawią się w grze pierwszego kwietnia. Większości z nich będzie dotyczyła, oczywiście, jedynie nierankingowych rozgrywek.
Będziecie mogli przejechać się z drużyną Scuttle Trainem, zakolegować się z „małymi legendami” czy wskrzesić się jeśli odgadniecie kombinację przycisków. Zostaniecie również poinformowani za każdym razem kiedy nie uda wam się zdobyć ostaniego trafienia na cannon minionie. Oprócz tego miniony będę was na różne sposoby błagać o litość, a kiedy i tak je zabijecie, to gra wam to wypomni.
Natomiast podczas ekranu ładowania zobaczycie sporo nowych porad. Niektóre są niezwykle przydatne na przykład „Próbowałeś nie umierać?”, a inne to memy, które są już na stałe w grze jak narzekanie Showmakera na K’Sante.
Dodatki niewielkie, ale i tak miło widzieć, że niektóre tradycje nie zmieniły się od czasów „starego LoL-a”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic

Autor: Szymon Orzeszek
Doświadczony autor naukowych tekstów i absolwent Socjologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Znawca światów gier z serii Dragon Age, Dark Souls oraz The Elder Scrolls, który raz w roku przechodzi Mass Effecta i Dragon Age’a, a także regularnie para się modowaniem Skyrima. Ponadto jest aktywnym graczem League of Legends, Warframe’a i gry Dota 2. W przerwach od wyżej wymienionych produkcji sprawdza wszelakie RPG-i oraz ćwiczy zmysł strategiczny w cyklu Total War bądź Endless Space i Endless Legend. Oprócz gier wideo, swój czas poświęca nauce języka walijskiego, amatorskiemu łucznictwu i szermierce oraz zabawie origami.