Jedno z najbardziej wyczekiwanych anime tej jesieni już jutro zadebiutuje z pierwszym odcinkiem. To nowość na podstawie mangi z kontrowersyjnym zakończeniem.
Jesienny sezon anime rozkręca się. Część tytułów zdążyła już wystartować, ale jest jeszcze parę serii, na których premierę widzowie wciąż czekają i jedną z nich jest Firefly Wedding, której premiera odbędzie się jutro, 9 października, na Crunchyrollu. Pierwszy odcinek będzie dostępny o godzinie 18:00. Tytuł ten był najbardziej wyczekiwanym jesiennym anime niebędącym sequelem według danych z MyAnimeList, gdzie wyczekują go dziesiątki tysięcy osób.
To produkcja oparta na mandze Oreco Tachibany, której zakończenie nie przekonało czytelników, w związku z czym fani chcieliby, żeby w anime zostało ono zmienione. Nie wiadomo, czy twórcy zdecydowali się na tak odważny ruch. Być może widzowie będą musieli zaakceptować to, że oryginalne zakończenie stworzone przez Oreco Tachibanę jest ostatecznym i będzie ono finałem także serialu.
O czym jest Firefly Wedding przygotowane przez david production? Satoko Kirigaya ma wszystko, czego mogłaby pragnąć szlachcianka – oprócz czasu. Gdy zostaje porwana przez bezwzględnego zabójcę, składa mu zaskakującą propozycję: małżeństwo, które im obojgu da wszystko to, czego pragną. Shinpei się zgadza, lecz szybko jego zainteresowanie nią przeradza się w niebezpieczną obsesję. Teraz Satoko musi wybrać między obowiązkiem a miłością, która może ich oboje zniszczyć.
Poniżej możecie obejrzeć zwiastun anime Firefly Wedding.
W Polsce manga Oreco Tachibany została wydana w języku polskim przez Studio JG pod tytułem Zaślubiny świetlików.
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.