Tesla Cybertruck, elektryczny pickup o futurystycznym designie, stał się obiektem niszczycielskich testów przeprowadzanych przez YouTuberów i fanów motoryzacji. Pojazd stale poddawany jest ekstremalnym próbom wytrzymałości. Inżynier Tesli oznajmia, że jest to bezcelowe, twierdząc, że wytrzymałość Cybertrucka została już wcześniej udowodniona.
Cybertruck – kontrowersyjny, elektryczny pickup Tesli o niecodziennym designie, poddawany jest ostatnio seriom niszczycielskich testów przeprowadzanych przez właścicieli i twórców treści na YouTube i mediach społecznościowych. Pojazd ten stale zachęca do testowania jego granic możliwości, a niektórzy twórcy treści nabywają go specjalnie z myślą o tym celu. Z tego też powodu, inżynier Tesli, Wes Morrill, zaapelował do miłośników motoryzacji, by powstrzymali swoje zapędy i dali Cybertruckowi zaznać odrobiny spokoju.
Morrill stwierdził, że na potrzeby rozrywki Cybertruck jest kopany, podpalany i obijany na wszystkie możliwe sposoby, a nawet ostrzeliwany z broni palnej. Co prawda inżynier z przymrużeniem oka dodaje, przywołując słowa Czarnego Rycerza z kultowego filmu „Monty Python i Święty Graal”, że to tylko powierzchowne rany, i Cybertruck jest niezniszczalny. Jednak zaznaczył również, że wytrzymałość pojazdu została już dobitnie potwierdzona i być może warto byłoby dać mu od tej pory odetchnąć.
Warto przypomnieć, że Elon Musk, prezes Tesli, osobiście promował Cybertrucka jako „odpornego na apokalipsę”, a w zeszłym roku podkreślał, że jest on kuloodporny w stosunku do broni kalibru 9 mm i 22 mm. Mówił też, że choć standardowo szyby Cybertrucka nie są kuloodporne, Tesla zaoferuje w przyszłości wariant z grubszymi, pancernymi szybami. Choć po licznych testach można stwierdzić, że rozwiązanie to może nawet nie być potrzebne, przynajmniej dla zwykłych użytkowników.
Oto niektóre z prób zarejestrowanych na platformie YouTube oraz X, którym poddany został Cybertruck:
Nie do końca wiadomo, czy i ilu właścicieli zgłosiło się do naprawy Cybertrucka po tego typu eksperymentach. Choć po najróżniejszych testach i ich wstępnych rezultatach można stwierdzić, że jeśli pojawią się wgniecenia od kul czy porysowana karoseria, to będą one niczym „odznaka honoru”, – tak to przynajmniej widzi inżynier Tesli.

Autor: Krystian Łukasik
Zawodowo skupia się na pisaniu wiadomości ze świata elektroniki oraz tłumaczeń opisów i instrukcji produktów specjalistycznych. Pasja do nowoczesnych technologii komputerowych oraz gamingu pozwala mu być ciągle na bieżąco z ewoluującymi trendami w tych dziedzinach. Jego zamiłowanie do języka angielskiego stało się fundamentem decyzji o podjęciu i ukończeniu studiów z filologii angielskiej.