Indiana Jones and the Great Circle momentami potrafi robić wrażenie, jeśli chodzi o warstwę graficzną. Lecz nawet najmocniejsze karty graficzne mają problem z zapewnieniem więcej niż 30 FPS przy natywnym 4K i wysokich ustawieniach graficznych.
Indiana Jones and the Great Circle zostało całkiem ciepło przyjęte przez media branżowe. W serwisie Metacritic gra może pochwalić się obecnie średnią ocen na poziomie 87/100 (na podstawie 56 recenzji). Jedną z największych zalet tego tytułu jest jego atrakcyjna oprawa graficzna. Problem jednak w tym, że w parze z pięknymi widokami idą wysokie wymagania sprzętowe. Niedogodność może stanowić chociażby wymóg posiadania karty RTX obsługującej ray tracing. Lecz nawet jeśli posiadacie naprawdę potężny komputer, nie ma pewności, czy gra będzie działała w 100% płynnie przy najwyższej możliwej jakości obrazu.
Jak pokazuje jeden benchmarków opublikowanych w serwisie YouTube, na karcie GeForce RTX 4080, która miała premierę na początku tego roku, gra ma spore problemy z utrzymaniem stabilnych 60 klatek, gdy wybrane są rozdzielczość 4K i maksymalne ustawienia graficzne. A trzeba zaznaczyć, że na filmie przygotowanym przez prowadzącego kanał Tyrian produkcja została uruchomiona ze wsparciem technologii DLSS (ustawienie zbalansowane), która w teorii powinna podnosić wydajność.
Mało optymistyczne są również wnioski płynące z filmu wrzuconego na kanał Mostly Positive Reviews. Jak możemy na nim zobaczyć, Indiana Jones and the Great Circle nie utrzymuje stałych 30 FPS-ów bez DLSS, jeśli włączona jest natywna rozdzielczość 4K, wysokie ustawienia graficzne i pełny path tracing na GeForce RTX 4090, który należy do grona najbardziej wydajnych kart gamingowych na świecie.
Jeśli zatem chcecie jak najbardziej płynnego obrazu przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej szczegółowości otoczenia, musicie pójść na pewne kompromisy. Najbardziej oczywiste jest zmniejszenie rozdzielczości na 1440p i ustawienie path tracingu na niższy poziom. Można się też pobawić innymi suwakami, w czym z pewnością pomoże powyższy materiał z kanału Mostly Positive Reviews.
Czym wytłumaczyć takie problemy z płynnym działaniem Indiana Jones and the Great Circle? Oczywiście można to zrzucić na karb kiepskiej optymalizacji. Niewykluczone jednak, że współczesne konfiguracje komputerów zwyczajnie nie są gotowe na takie poziomy szczegółowości. Czas pokaże, czy na kolejnych generacjach GPU najnowsza produkcja studia MachineGames będzie w stanie rozwinąć skrzydła.
1

Autor: Miłosz Szubert
Filmoznawca z wykształcenia. W GRYOnline.pl pracuje od stycznia 2017 roku. Fan tenisa, koszykówki, komiksów, dobrych książek, historii oraz gier strategicznych Paradoxu. Od niedawna domorosły Mistrz Gry (podobno wychodzi mu to całkiem nieźle). Przez parę lat montował filmy na kanale Notatnik Kinomana na YouTube.