Przypadkowa aukcja internetowa okazała się prawdziwą okazją. Gracz z przysłanej paczki wyciągnął kilka konsol Nintendo zamiast spodziewanej jednej. Wśród gier natomiast znalazł wiele hitów.
Kupując używane rzeczy lepiej przestrzegać kilku zasad. Dla przykładu – omija się oferty bez dobrych zdjęć i bez szczegółowego opisu. W tym przypadku gracz postanowił jednak zaryzykować. Wziął udział w aukcji pozbawionej jakichkolwiek zdjęć, przez co nie mógł być pewnym, co dokładnie kupuje. Ryzyko opłaciło się, ponieważ za równowartość 90 dolarów (ok. 340 złotych) zyskał kilka konsol Nintendo i stos wartościowych gier.
Okazało się, że były to 2 GBA SP i naprawdę niezły stos świetnych gier. I tak, sprawdziłem płytki, wszystkie są oryginalne. W sumie zapłaciłem 90 dolarów – MathiasSybarit, Reddit.
To była aukcja online „w ciemno” o wysokim stopniu przypadkowości. Gdy paczka przyszła, zaniepokojenie nabywcy na pewno szybko ustąpiło euforii. No bo jak się nie cieszyć, gdy dostaje się znacznie więcej, niż się spodziewało?

W opakowaniu zamiast wylicytowanego GBA znalazł dwie konsole Game Boy Advance SP, a zasób gier okazał się naprawdę bogaty. Znalazło się tam wiele znamienitych tytułów jak Medal of Honor, The Legend of Zelda: Four Swords Adventure, do tego wiele odmian Pokemonów, takich jak Leaf-Green, Emerald Edition, czy Red.
Za to wszystko zapłacił 90 dolarów, a tymczasem niektóre gry z omawianego zestawu kosztują więcej, gdy są sprzedawane pojedynczo. Pokemon Sapphire dla przykładu osiąga ceny na poziomie 80 dolarów (ok. 300 złotych). Ten gracz może mówić o sporym szczęściu, lecz pamiętajmy jednak, że to nie zawsze musi tak się skończyć. Lepiej mieć się na baczności kupując w sieci używane rzeczy.
Konsole przenośne w sklepie RTV Euro AGD
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Polski Far Cry z elementami RPG. Chrome był pierwszym krokiem Techlandu do światowego gamedevu

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.