Elder Scrolls Online to olbrzymia gra z mnóstwem lokacji, questów i zawartości oraz osiągnięć z nimi związanych. Jeden z graczy ESO zdobył je wszystkie w „zaledwie” 18 tysięcy godzin.
Od premiery ESO minęło już 9 lat, a gra regularnie dostaje nowe roszerzenia i zawartość. Świat się powiększa i można w nim robić coraz więcej i więcej. Oznacza to, że jest też coraz więcej osiągnięć do zdobycia. Wszystkie z nich ma gracz Ch3mical, któremu na ten wyczyn wystarczyło 18 tysięcy godzin.
Dzisiaj praktycznie każda gra ma wbudowany system osiągnięć. Platyna na PlayStation czy „100% achievement” na Steam czy GOG-u. Zdobywa się je za wykonywanie określonych wyzwań i pomimo tego, że nie dają one żadnych wymiernych korzyści, to gracze i tak lubią je kolekcjonować, choćby po to, żeby porównać się z innymi.
ESO to MMORPG z ogromnym otwartym światem i mnóstwem rzeczy do robienia. Większość z czynności ma przypisane osiągnięcia i 30 – 40% można zdobyć po prostu grając. Jednak, aby zaliczyć część z nich trzeba się specjalnie przygotować lub grać w odpowiednim czasie, na przykład w święta.
Żeby zdobyć 59 465 „achievement points” w ESO trzeba się naprawdę napracować. Musimy zajrzeć dosłownie wszędzie, zaliczyć każdego questa, wymaksować tworzenie przedmiotów czy umiejętności takie jak kradzież kieszonkowa. I to jest ta łatwa część.
Niektórych osiągnięć nie da się zdobyć w pojedynkę. Pokonanie podziemi solo nie umierając lub w określonym czasie, zwłaszcza tych w trybie Hard Mode, jest praktycznie niemożliwe. Tak samo jak zdobycie niektórych tytułów w PvP bez dobrej gildii.
Najtrudniejsze do zdobycia jest jednak osiągnięcie „Emperor”, które otrzymuje gracz z największą liczbą Punktów Sojuszu w trybie Wojna Sojuszów. Gracz dołącza do frakcji i razem z nią podbija Cyrodiil. Za każde działanie zdobywa się określoną liczbę punktów. Po zakończeniu wydarzenia tylko jeden gracz zostaje koronowany na cesarza. Czyli tylko jedna osoba zdobywa osiągnięcie.
Ch3mical gra od 2018 roku i po pięciu latach zdobył wszytkie osiągnięcia łącznie z „Cesarzem”. Można powiedzieć, że przeszedł ESO co wydaje się równie prawdopodobne co przejście WoW-a. Teraz ma wolne i zbiera gratulacje on innych
Gratulacje! To duże osiągnięcie (gra słów niezamierzona), które zdobyło niewielu.
- ZOS_GinaBruno
What do we do now? We can finally play the game.
- Wadevonc
Wydaje się, że wyczynowiec nie ma teraz co robić. Zrobił dosłownie wszystko i ma na to dowód. Jednak następna aktualizacja, a co za tym idzie osiągnięcia, wchodzi na serwery 14 listopada. Ale w porównaniu z tym co musiał przejść do tej pory, będzie to spacerek po parku.
Miłego afk, przynajmniej do 14, i gratulacje za to naprawdę duże osiągnięcie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
3

Autor: Szymon Orzeszek
Doświadczony autor naukowych tekstów i absolwent Socjologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Znawca światów gier z serii Dragon Age, Dark Souls oraz The Elder Scrolls, który raz w roku przechodzi Mass Effecta i Dragon Age’a, a także regularnie para się modowaniem Skyrima. Ponadto jest aktywnym graczem League of Legends, Warframe’a i gry Dota 2. W przerwach od wyżej wymienionych produkcji sprawdza wszelakie RPG-i oraz ćwiczy zmysł strategiczny w cyklu Total War bądź Endless Space i Endless Legend. Oprócz gier wideo, swój czas poświęca nauce języka walijskiego, amatorskiemu łucznictwu i szermierce oraz zabawie origami.